,
Obserwuj
Świat

Jak szybko zostanie wybrany nowy papież? "To nie jest konkurs ani plebiscyt"

tokfm.pl
3 min. czytania
08.05.2025 06:47
Im bardziej zawężamy się własnymi kryteriami w sprawie wyboru nowego papieża, tym bardziej możemy się pomylić w prognozach - mówił w "Poranku Radia TOK FM" ksiądz Przemysław Śliwiński. Zdaniem autora książki "Konklawe. Tajemnice wyborów papieskich" nie można określić z całą pewnością jak długo potrwa konklawe.
Osservatore Romano / EIDON/REPORTER
Osservatore Romano / EIDON/REPORTER
fot. !Osservatore Romano/EIDON/REPORTER /
  • Ksiądz Przemysław Śliwiński podkreśla, że wybór papieża 'to nie jest konkurs ani plebiscyt na nazwiska czy osoby';
  • Według niego decyzja o wyborze nowego papieża jest odpowiedzią na najważniejsze wyzwania stojące przed Kościołem;
  • Śliwiński stwierdził, że trudno określić jak długo będzie trwało konklawe, choć sam się nie zdziwi, jeśli decyzja zapadnie nawet jutro wieczorem.

- Nigdy nie można określić z całą pewnością, jak długo potrwa konklawe i kiedy zobaczymy biały dym - powiedział w "Poranku Radia TOK FM" ksiądz Przemysław Śliwiński, autor książki "Konklawe. Tajemnice wyborów papieskich". Sam jednak spodziewa się szybkiego wyboru nowego papieża. - Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdybyśmy zobaczyli biały dym następnego dnia, czyli 9 maja rano lub po południu - mówił gość Macieja Głogowskiego.

I dodał, że jeśli wybór nastąpi w sobotę, to "w skali, którą można określić na podstawie 150-200 ostatnich lat, byłoby to konklawe długie". - Z kolei gdyby konklawe miało się zakończyć jutro rano albo dzisiaj wieczorem, byłby to rzeczywiście duży precedens i oznaczałoby to konklawe, które można nazwać ekspresowym - zaznaczył.

'Żołnierze z nerwicami i atakami paniki. 'Dramatyczne historie' w polskiej armii'

Najważniejsza jest "panorama problemów"

Ksiądz Przemysław Śliwiński odmówił jednak podania nazwisk kandydatów, którzy jego zdaniem mają szanse zostać wybrani na następcę Franciszka. Podkreślił, że wybór papieża "to nie jest konkurs ani plebiscyt na nazwiska czy osoby". Jak tłumaczył, wybór nowego papieża odbywa się przez "panoramę problemów", czyli na podstawie wyzwań stojących przed Kościołem. - Dopasowywanie konkretnej osoby do profilu wyzwań, które kardynałowie sobie zarysowali, dokona się dopiero po zamknięciu drzwi Kaplicy Sykstyńskiej. Wcześniej się tego nie robi - podkreślił.

Posłuchaj podcastu!

'Profilowanie' papieża

Jak tłumaczył, profil wyzwań powstaje przed konklawe podczas kongregacji generalnych, czyli zebrań kardynałów. Przypomniał, że trwają one praktycznie od śmierci papieża Franciszka. To właśnie w ich trakcie powstaje "pewnego rodzaju raport o stanie Kościoła w świecie". Chodzi, jak mówił, o wydobycie najważniejszych problemów i wyzwań, jakie stoją przed Kościołem katolickim. Zwrócił uwagę, że nie są one wskazywane z pozycji europejskiej czy euroatlantyckiej. - Kardynałowie to w 60 proc. osoby spoza Europy, oni dzielą się doświadczeniem własnych kościołów, gdzie są pasterzami - zaznaczył.

- Na tej podstawie tworzą coś, co się nazywa profilem, czyli takim portretem przyszłego papieża, jeszcze bez nazwisk, bez konkretnej osoby - podkreślił.

Ile potrwa konklawe? 'Do soboty będziemy znali imię nowego papieża'

I tłumaczył, że "znakiem" kim ma być nowy papież, będzie to, na co położony zostanie nacisk w profilu. Jeśli np. za najważniejszy problem kardynałowie uznają "kwestie narastających od kilku lat konfliktów na świecie" to będzie to znak, że nowy papież powinien być przede wszystkim orędownikiem pokoju, który będzie próbował na drodze dyplomatycznej działać w tym zakresie.

Z kolei jeśli za najważniejsze wyzwanie Kościoła zostanie uznana ewangelizacja, to, jak podkreślił ksiądz Śliwiński, "odczytamy zupełnie inny profil nowego pasterza". - To będzie ktoś charyzmatyczny, zdolny komunikować się ze współczesnym światem i człowiekiem - dodał.

I ostrzegł na zakończenie rozmowy. - Im bardziej zawężamy się własnymi kryteriami w sprawie wyboru nowego papieża, tym bardziej możemy się pomylić w prognozach - powiedział gość "Poranka Radia TOK FM".