Tragedia w Niemczech. Dwa ataki nożowników w ciągu jednego dnia
Według informacji gazety "Bild" do incydentu doszło około godziny 20. Napastniczka została postrzelona przez policję i zmarła w szpitalu z powodu odniesionych ran.
Motywy, którymi kierowała się, dokonując zbrodniczego czynu, nie są na razie znane. Życiu ofiar napaści - 25-letniej kobiety i 56-letniego mężczyzny - nie zagraża niebezpieczeństwo.
Agencja dpa przypomina, że do sobotniego ataku w Monachium doszło dwa tygodnie po podobnym ataku uzbrojonej w nóż kobiety na dworcu w Hamburgu. Rannych zostało wówczas 18 osób. Policja zatrzymała 39-letnią napastniczkę, która - jak ustalono - była wcześniej leczona psychiatrycznie. W Monachium obowiązuje zakaz noszenia noży w niektórych miejscach publicznych, w tym na dużych stacjach kolejowych - podkreślają niemieckie media.
Do podobnego ataku doszło tego samego dnia, ale w Berlinie. Do napaści doszło w sobotę późnym wieczorem w jednym z supermarketów. Jak poinformowała w niedzielę rano policja, sprawca ataku, 40-letni mężczyzna, został aresztowany.
Napastnik zaatakował 66-letniego mężczyznę nożem i nożyczkami, które wcześniej kupił w sklepie. Uciekł z miejsca zdarzenia, ale szybko został zatrzymany przez policję.
Nie wiadomo, jaki był motyw ataku i czy obaj mężczyźni znali się wcześniej.
Ciężko ranny 66-latek został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł operację.
Posłuchaj: