,
Obserwuj
Świat

Izrael zaatakował Iran. Szef MSWiA zabrał głos

PAP
2 min. czytania
13.06.2025 08:16
"Polskie służby wywiadowcze w bliskiej współpracy z sojusznikami ściśle monitorują ostatnie wojskowe działania Izraela wobec irańskich instalacji nuklearnych" - przekazał w piątek szef MSWiA Tomasz Siemoniak.
|
|
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

 

  • W nocy z czwartku na piątek i nad ranem Izrael zaatakował Iran;
  • Premier Netanjahu podał, że są to uderzenia, których celem jest uniemożliwienie Iranowi zdobycia broni atomowej;
  • Do sytuacji odniósł się w piątek rano szef MSWiA Tomasz Siemoniak oraz jego zastępca.

 

Izraelski minister obrony Israela Kac ogłosił w piątek nad ranem, że Izrael rozpoczął prewencyjny atak na Iran. Zarządził też alarm na terenie całego kraju i ostrzegł, że w najbliższym czasie oczekiwany jest odwet ze strony Iranu.

Do wydarzeń na Bliskim Wschodzie odniósł się szef polskiego MSWiA Tomasz Siemoniak na platformie X.

"Polskie służby wywiadowcze w bliskiej współpracy z sojusznikami ściśle monitorują ostatnie wojskowe działania Izraela wobec irańskich instalacji nuklearnych - przede wszystkim z punktu widzenia interesów bezpieczeństwa Polski i obywateli polskich przebywających w rejonie Bliskiego Wschodu" - napisał szef resortu obrony.

Do sytuacji odniósł się również wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, który w RMF FM poinformował, że związku z atakiem Izraela na Iran polskie służby znajdują się w większej gotowości. - Proste działania, większa ochrona placówek obu państw, w szczególności Izraela i większa gotowość w zakresie w ogóle dbania o bezpieczeństwo wewnętrzne w naszym kraju - powiedział Mroczek.

Będzie wojna Izraela z Iranem? 'To tylko początek'

Atak Izraela na Iran

Tej nocy izraelskie siły powietrzne zaatakowały co najmniej sześć baz wojskowych w okolicach Teheranu, w tym obiekt w Parchin, gdzie według ekspertów prowadzone są badania nad bronią jądrową - poinformowała gazeta "The New York Times", powołując się na irańskich urzędników. Celem izraelskiego uderzenia były również szczególnie chronione kompleksy mieszkalne dowództwa irańskich sił zbrojnych.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zaznaczył, że celem tej "bezprecedensowej operacji" jest uderzenie w irańską infrastrukturę nuklearną, fabryki pocisków balistycznych oraz inne instalacje militarne. Ostrzegł, że Iran ma wciąż "znaczące zdolności", które mogą być wykorzystane przeciwko Izraelowi. Dodał, że "operacja będzie kontynuowana tak długo, jak to będzie konieczne".