,
Obserwuj
Świat

Uderzenie Izraela w Iran. Radosław Sikorski o sytuacji polskiej ambasady

PAP
1 min. czytania
13.06.2025 08:53
Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski poinformował, że rozmawiał z ambasadorem Marcinem Wilczkiem w Teheranie po tym, jak Izrael zaatakował Iran. "Nasza placówka i jej personel są bezpieczni" - zapewnił.
|
|
fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Izrael zaatakował Iran w piątek nad ranem, deklarując, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe;
  • Do eksplozji doszło m.in. w stolicy kraju - Teheranie;
  • Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że polska ambasada w Teheranie jest bezpieczna;

 

Izrael rozpoczął w piątek nad ranem ataki na Iran , deklarując, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe. Izraelskie lotnictwo przeprowadziło kilka fal nalotów, wystrzeliwując setki pocisków. Irańskie media poinformowały o eksplozjach m.in. w Teheranie;

"Rozmawiałem przed chwilą z ambasadorem Marcinem Wilczkiem w Teheranie. Nasza placówka i jej personel są bezpieczni" - napisał szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski na portalu X.

Atak Izraela na Iran

Według irańskich mediów i urzędników naloty Izraela dotknęły m.in. kluczowy zakład wzbogacania uranu w Natanz w środkowej części Iranu oraz obiekt w Parchin, gdzie według ekspertów prowadzone są badania nad bronią jądrową.

Będzie wojna Izraela z Iranem? 'To tylko początek'

Premier Izraela Benjamin Netanjahu w orędziu do narodu ogłosił, że Iran w ostatnich miesiącach rozpoczął prace nad wykorzystaniem wzbogaconego uranu do celów militarnych i ma wystarczającą ilość tego surowca, by zbudować dziewięć bomb atomowych. Podkreślił, że stanowi to zagrożenie dla istnienia państwa izraelskiego. Ostrzegł, że operacja może potrwać "wiele dni".

Posłuchaj: