,
Obserwuj
Świat

Ukraina będzie produkować broń za granicą. "Latem podpiszemy odpowiednie umowy"

PAP
2 min. czytania
21.06.2025 15:25
Ukraina latem zawrze umowy z niektórymi państwami zachodnimi, dotyczące eksportu ukraińskich technologii zbrojeniowych oraz wspólnej produkcji broni na ich terytorium - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
|
|
fot. Thierry Monasse/REPORTER/East News
  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że latem Ukraina podpisze umowy z państwami zachodnimi w sprawie wspólnej produkcji broni na ich terytorium;
  • Głównym partnerem ma być Dania, ale rozmowy prowadzone są też z Norwegią, Niemcami, Wielką Brytanią i Litwą;
  • Zełenski poinformował, że cztery ukraińskie firmy produkują urządzenia do przechwytywania rosyjskich dronów, a Niemcy i Kanada wspierają ich finansowanie.

- Latem podpiszemy odpowiednie umowy dotyczące początku eksportu naszych technologii za granicę i otwarcia linii produkcyjnych w państwach Europy, a może i nie tylko; w tych krajach, które nam pomagają i finansują produkcję dronów oraz zaczynają finansowanie produkcji rakiet w Ukrainie - powiedział w rozmowie z dziennikarzami, którą cytuje w sobotę agencja Interfax-Ukraina.

Zełenski ujawnił, że krajem numer jeden jest Dania, lecz pozytywne w jego ocenie rozmowy na ten temat prowadzone są z Norwegią, Niemcami, Wielką Brytanią i Litwą.

Prezydent powiedział, że już cztery firmy w jego kraju produkują urządzenia do przechwytywania rosyjskich dronów, z czego dwie mają pod tym względem poważne sukcesy. - W finansowanie ich produkcji zaangażowane są Niemcy i Kanada - dodał.

Szef państwa ukraińskiego ogłosił, że w bieżącym roku ukraiński sektor obronno-przemysłowy otrzymał od partnerów 43 mld USD finansowania. Powiedział, że rząd w Kijowie chciałby, aby zagraniczni sojusznicy przeznaczali na ten cel 0,25 proc swojego PKB.

- Ukraina jest częścią bezpieczeństwa Europy i chcielibyśmy, aby na nasz sektor obronno-przemysłowy, na produkcję wewnętrzną, wydzielano 0,25 proc PKB tego czy innego państwa partnerskiego - podkreślił.

W rozmowie z dziennikarzami, która odbyła się w piątek, Zełenski odniósł się m.in. do planów swojego udziału w szczycie NATO oraz możliwego spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Powiedział, że ich zespoły pracują nad organizacją takich rozmów.

- Mój wyjazd (na szczyt NATO - PAP) nie zależy od tego, czy będzie tam spotkanie z Trumpem - podkreślił.

Prezydent mówił także m.in. o wymianach ciał żołnierzy z Rosją, podkreślając, że Ukraina otrzymała szczątki 20 rosyjskich żołnierzy. - Podczas repatriacji (ciał) odnotowano, że ciała 20 osób, które przekazano nam jako naszych poległych żołnierzy, to ruscy. Jest też, na przykład, najemnik z Izraela, który walczył po ich stronie. Z izraelskimi dokumentami, choć powiedziano nam, że są to tylko Ukraińcy i wyłącznie wojskowi - oświadczył Zełenski.

Wymiana jeńców

Wymianę jeńców wojennych i ciał poległych żołnierzy uzgodniono podczas drugiej rundy negocjacji ukraińsko-rosyjskich 2 czerwca w Stambule. Strony, które rozmawiały tam za pośrednictwem władz Turcji, ustaliły wymianę wszystkich poważnie chorych jeńców wojennych i mających mniej niż 25 lat oraz wymianę ciał żołnierzy w formule 6000 za 6000.

W poniedziałek władze w Kijowie poinformowały o zakończeniu procesu repatriacji ciał poległych. Ukraina otrzymała w jej wyniku 6057 szczątków żołnierzy, które przechowywane były na terytorium Rosji lub na kontrolowanych przez nią terenach Ukrainy.

Posłuchaj podcastu!