Międzynarodowa Organizacja Energii Atomowej: "Trudno ocenić skutki ataku USA na Iran"
- Są wyraźne oznaki uderzeń, ale jeśli chodzi o ocenę stopnia zniszczeń pod ziemią, nie możemy się w tej sprawie wypowiedzieć - powiedział w niedzielę stacji CNN Rafael Grossi, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Dodał jednak, że ze względu na zaobserwowane zmiany w kształcie obiektów 'nie można wykluczyć, że są tam znaczne zniszczenia'.
Szef MAEA przyznał, że obiekt naziemny w Natanz został 'całkowicie zniszczony', a jego obiekty podziemne 'bardzo ucierpiały' z powodu przerw w dostawie prądu w wyniku izraelskich ataków. Obiekt w Fordo - dodał Grossi - nie zostanie uszkodzony przez przerwy w dostawie prądu, ponieważ ma wewnętrzne awaryjne źródła energii elektrycznej. Powtórzył, że Agencja 'nie dysponowała dowodami na to, że Iran miał plany dotyczące broni jądrowej'.
Atak USA na Iran
W nocy z soboty na niedzielę USA zaatakowały trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie. Stany Zjednoczone przyłączyły się tym samym do prowadzonej od 13 czerwca izraelskiej ofensywy przeciwko Iranowi, której deklarowanym celem jest zniszczenie programu atomowego tego państwa.
Minister obrony USA Pete Hegseth ogłosił następnie, że 'irański program nuklearny został zniszczony'.
Posłuchaj podcastu!