Trump będzie chciał włączenia NATO w konflikt Iranu z Izraelem? Mark Rutte sceptyczny
- Iran zaatakował bazy USA w Katarze i w Iraku. To odwet za niedzielny atak sił Stanów Zjednoczonych na zakłady nuklearne w Iranie;
- We wtorek i w środę w Hadze zbierają się przywódcy państw NATO. Mark Rutte, sekretarz generalny przyznał, że choć niewątpliwie kwestia irańska pojawi się w czasie rozmów, 'nie jest pewien, czy istnieje prawdopodobieństwo', by prezydent Donald Trump domagał się włączenia krajów Sojuszu w konflikt.
Przywódcy państw członkowskich NATO i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkają się we wtorek i środę w Hadze, aby omówić wyzwania stojące przed Sojuszem. Głównym tematem będzie zwiększenie zobowiązań finansowych krajów NATO dotyczących obronności do 5 proc. PKB. Oczekuje tego głównie Waszyngton.
Nie jest jednak wykluczone, że tematem rozmów będzie również konflikt Iranu i Izraela. W weekend USA zbombardowały ośrodki nuklearne Iranu, deklarując zniszczenie jego programu nuklearnego. Dziś Iran odpowiedział, ostrzeliwując bazy USA w Katarze i Iraku.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte, który był gościem TVP Info, był pytany również o ewentualne zaangażowanie krajów członkowskich Sojuszu w konflikt na Bliskim Wschodzie. W rozmowie, która została zarejestrowana jeszcze przed dzisiejszymi atakami ze strony Iranu, Rutte odniósł się do hipotetycznej sytuacji, w której prezydent USA Donald Trump zwróciłby się do krajów NATO o zaangażowanie się w konflikt na Bliskim Wschodzie.
Co po odwecie Iranu na USA? 'To grozi wojną domową i katastrofą'
Sekretarz przyznał, że 'nie jest pewien, czy istnieje takie prawdopodobieństwo', choć przyznał, że w czasie rozmów w Hadze kwestia irańska 'oczywiście się pojawi'. Podkreślił, że NATO jako całość stało na stanowisku, iż Iran nie powinien uzyskać broni nuklearnej. Amerykańskie ataki na irańskie ośrodki określił jako 'zdecydowane działanie'.