,
Obserwuj
Świat

Odzysk ciepła z przemysłu to jeden z kluczowych elementów transformacji energetycznej miast [MATERIAŁ PROMOCYJNY]

Materiał promocyjny
5 min. czytania
13.05.2024 17:03
Transformacja energetyczna miast to jedno z największych współczesnych wyzwań stojących przed państwem. Jak ważną rolę w tym procesie odgrywa dobra współpraca biznesu z samorządami? W jakim kierunku będą szły zmiany mające na celu zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych i odchodzenie od węgla jako głównego źródła ciepła i energii? Na te pytania odpowiada Bartłomiej Wrzosek - Członek Zarządu i Dyrektor Operacyjny Veolia Energia Warszawa.
|
|
fot. Marcin Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Droga do zeroemisyjności miast będzie długa, ale efektywna

Ponad połowa ludności świata żyje w miastach, te zaś odpowiadają za trzy czwarte emisji gazów cieplarnianych. O tym, jak istotną kwestią jest odchodzenie od węgla na rzecz odnawialnych źródeł energii, mówi się coraz więcej. Jak zauważa Bartłomiej Wrzosek z Veolia Energia Warszawa, świadomość dotycząca transformacji i zmiany w obszarze energii znacząco wzrosła. Mieszkańcy polskich miast wiedzą, że zielona energia to nasza przyszłość. Jest duża potrzeba tego, żeby zmieniać technologie, usprawniać procesy, modernizować i optymalizować infrastrukturę. Jednym z najważniejszych elementów tych procesów jest współpraca biznesu z samorządem, obszarem nauki i współpraca z regulatorem.

Bardzo istotny jest również element digitalizacji, czyli zbierania danych i wykorzystywania ich w czasie rzeczywistym. To pozwala, by i energię i ciepło szanować i wykorzystywać w miarę potrzeb. Średnio z jednej tony spalonego węgla emitujemy ok. 2 tony CO2. Im mniej energii wykorzystujemy lub tracimy, tym mniej węgla potrzebujemy do jej wyprodukowania – mówi ekspert.

Czysta energia - przejrzystość w biznesie [MATERIAŁ PROMOCYJNY]

Bartłomiej Wrzosek dodaje, że choć świadomość się zwiększa i podejmowanych jest coraz więcej działań dotyczących transformacji energetycznej, wciąż jesteśmy na początku tej drogi. Wiemy już, że duży potencjał optymalizacji cieplnej i energetycznej drzemie w przemyśle. Teraz fizycznie musimy to przełożyć na konkretne działania i projekty, które będą prowadziły do tego, że energię będziemy wykorzystywać w sposób optymalny. Realizacja tego celu będzie możliwa choćby dzięki odzyskiwaniu ciepła z przemysłu. Na przykład: odzyskiwanie ciepła ze ścieków nieoczyszczonych, czy przywracanie do systemów ciepłowniczych ciepła oraz z pustek technologicznych warszawskiego metra. Kolejnym miejscem, z którego ciepło odpadowe można pobierać i wtłaczać do systemów ciepłowniczych są serwerownie, których powstaje coraz więcej. W samej Warszawie z kilku takich projektów w najbliższych 2-3 latach szacujemy potencjał na 70-80 megawatów.

Czy będziemy żyli w miastach zeroemisyjnych?

Zielone miasta, których mieszkańcy mogą cieszyć się czystym powietrzem to mrzonka, czy też kwestia niedalekiej przyszłości ?

Zdaniem Bartłomieja Wrzoska ten cel jest w zasięgu naszych rąk, ale by go osiągnąć potrzeba czasu. Może zajmie to dekadę lub dwie, ale na pewno jest możliwe. Dziś źródła podstawowe oparte są głównie na węglu i gazie, ale ich udział będzie malał. Docelowo, pomimo wielu trudności związanych z finansowaniem, czy potrzebą zmian legislacyjnych, znaczenie źródeł dużych elektrociepłowni węglowych czy gazowych będzie malało na korzyść małych i rozproszonych źródeł energetycznych - zapewnia ekspert.

W realizacji tego celu niezwykle ważna jest współpraca biznesu z samorządami miejskimi. - Dzisiaj układa się ona dobrze, bo wszyscy mamy wspólne cele, wiemy, że dekarbonizacja to konieczność. Cykliczne spotkania z miastem pokazują, że samorząd wspiera projekty zielone takie, jak choćby zmiana paliwa węglowego na gazowe. Oczywiście, obie strony napotykają we współpracy na wyzwania, ale też zdajemy sobie sprawę, że wspólne cele są osiągane dzięki równoważnemu wkładowi. A to przekłada się na realizację inicjatyw poprzez partnerską współpracę – mówi Dyrektor Operacyjny Veolia Energia Warszawa

A jak procesy transformacji mogą usprawniać sami przedsiębiorcy ?

Zdaniem przedstawiciela Veolii pierwszą i najważniejszą kwestią jest odpowiednio rozbudowana i zmodernizowana infrastruktura własna, która pozwala na optymalne wykorzystanie energii oraz zminimalizowanie strat energii i ciepła. Drugi element to wykorzystanie ciepła odpadowego z różnych przestrzeni miejskich. Metro, wodociągi, serwerownie, przemysł ciężki – to potencjalne źródła takiego ciepła, którego nie wolno marnować.

W Lidzbarku Warmińskim powstała oparta o odnawialne źródła energii innowacyjna Ciepłownia Przyszłości [ARTYKUŁ - MATERIAŁ PROMOCYJNY]

Odzyskiwanie ciepła odpadowego w praktyce

Veolia na terenie Warszawy prowadzi kilka projektów mających na celu odzyskiwanie ciepła odpadowego. Na najbardziej zaawansowanym stadium jest projekt realizowany we współpracy z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji i. Polega on na pobieraniu ciepła ze ścieków nieoczyszczonych, przepuszczaniu ścieków przez rozdrabniacz, wymiennik ciepła, który jest połączony z pompą ciepła, stanowiąc jej dolne źródło i finalnie podgrzaniu wody, która wpuszczana jest do sieci ciepłowniczej. Bardzo duży potencjał, nawet na kilkadziesiąt megawatów tkwi w należących do w odociągów w arszawskich oczyszczalni Czajka, oczyszczalni Południe, czy pozostałych przepompowni.

Kolejny projekt Veolia realizuje we współpracy z Metrem Warszawskim. W tym przypadku wykorzystane będzie ciepło pochodzące z pustek technologicznych i tuneli metra. - Obecnie w tych miejscach pracuje wiele klimatyzatorów, które chłodzą tunele i przestrzenie metra. Jeśli my to ciepło wyciągniemy, przepuścimy przez pompę ciepła i wpuścimy do sieci ciepłowniczej, to z jednej strony odzyskamy ciepło tracone, a z drugiej strony Metro będzie zużywało znacznie mniej energii do chłodzenia swoich przestrzeni – wyjaśnia Wrzosek Bartłomiej.

Kolejnymi projektami są te realizowane we współpracy z serwerowniami, z których można wyciągać ciepło, przepuszczać przez pompę ciepła i wpuszczać poprzez podgrzaną wodę do warszawskiego systemu ciepłowniczego.

- W przyszłości systemy ciepłownicze, jakie znamy dzisiaj, będą schodziły na drugoplanowe miejsce. Znaczenie źródeł podstawowych będzie malało. Na pierwsze miejsce będą zaś wychodziły rozproszone źródła energii blisko Klienta [np. gazowe i OZE], odzyski ciepła, ale też źródła pracujące w modelu prosumenta ciepła. Podmiot pracujący w modelu Prosumenta ciepła jest to np. Spółdzielnia Mieszkaniowa, która jest podłączona do systemu ciepłowniczego, ale która w swoich zasobach ma na przykład pompę ciepła, czy farmę fotowoltaiczną. Prosument jest jednocześnie odbiorcą ciepła z systemu ciepłowniczego i producentem ciepła. W ramach równoległych rozliczeń będziemy taki model wprowadzać w życie. Już mamy pierwszych takich klientów. - mówi Bartłomiej Wrzosek. Ekspert wskazuje, że plusem tego rozwiązania jest optymalne wykorzystanie pompy ciepła i farmy fotowoltaicznej, ponieważ oprócz tego, że klient wytwarza ciepło na własne potrzeby, to wtedy, kiedy potrzebuje go mniej, nadmiar może wpuszczać do systemów ciepłowniczych. - Systemy ciepłownicze to duże magazyny energii pod ziemią. Jest to duża ilość wody, która ma swoją prędkość, temperaturę, ciśnienie zależne od sezonu i ten potencjał trzeba wykorzystać. Myślę, że już niebawem sieci ciepłownicze będą wykorzystywane zwłaszcza zimą, a w okresach letnich będziemy w stanie bazować na energii odnawialnej. - tłumaczy ekspert Veolii

Bartłomiej Wrzosek zwraca także uwagę na rolę mieszkańców miast w procesie zielonej transformacji. To, co każdy z nas może zrobić pozytywnego w tym temacie, to przede wszystkim właściwe i optymalne wykorzystanie zasobów własnych, jakie mamy w mieszkaniu. Odpowiednia wentylacja, czy nieprzegrzewanie mieszkań w sezonie zimowym. Kolejny element to termomodernizacja budynków, otwartość na to, że zmiany w budynku trzeba zrobić i że np. likwidacja pieców węglowych jest koniecznością, której nie można odkładać w czasie.

Jakie będą miasta przyszłości?

Czy w miastach przyszłości mieszkańcy będą mogli cieszyć się zdrowszą i tańszą energią z odnawialnych źródeł? Jak będą wyglądały nasze metropolie za dekadę bądź dwie?

- Z punktu widzenia ciepła i energii będą to miasta, w których będzie pracowało wiele rozproszonych, odnawialnych źródeł energii. Mniejsze znaczenie będą miały dzisiejsze źródła podstawowe tj. duże elektrociepłownie. Wykorzystanie ciepła odpadowego z przemysłu będzie standardową praktyką. Oczywiście mieszkańcy będą mieli jeszcze większą świadomość dotyczącą zmian klimatycznych, a tym samym rola samego mieszkańca będzie w całym tym systemie rosła. Nie bez znaczenia będzie także efektywna współpraca między biznesem i samorządami i właściwy, odpowiedni do miejsca wybór technologii pracującego źródła - dodaje na zakończenie Bartłomiej Wrzosek – Członek Zarządu i Dyrektor Operacyjny Veolia Energia Warszawa.