,
Obserwuj
Świat

Groźny incydent na granicy. "W grupie agresorów umundurowany funkcjonariusz białoruskiej służby"

oprac. AS tokfm.pl
1 min. czytania
13.04.2025 10:24
Rzecznik prasowy szefa MSWiA opublikował nagrania z granicy polsko-białoruskiej. Na filmach widać grupę osób, które próbują nielegalnie dostać się do Polski. Z informacji przekazanych przez Jacka Dobrzyńskiego wynika, że wśród tych osób miał być funkcjonariusz służby białoruskiej, który rzucał kamieniami w polskich funkcjonariuszy.
|
|
fot. Jacek Dobrzyński / X

Niebezpieczna sytuacja na granicy polsko-białoruskiej

"Granica niedaleko Mielnika. Kilkadziesiąt osób próbuje pokonać zabezpieczenie usiłując nielegalnie wedrzeć się do Polski. Gdy pojawia się patrol @Straz_Graniczna napastnicy zaczynają rzucać kamieniami w nadjeżdżające auto. W grupie agresorów kamera rejestruje umundurowanego funkcjonariusza białoruskiej służby, który również kamieniami atakuje naszych mundurowych" - napisał w opublikowanym w niedzielę wpisie Jacek Dobrzyński.

Jak podkreślił rzecznik ministra spraw wewnętrznych i administracji, "dzięki szybkiej i skutecznej reakcji strażników granicznych i żołnierzy nikomu nie udało się wtargnąć do naszego kraju". "Polska granica jest szczelna. Przejścia nie ma" - napisał Dobrzyński.

Zdaniem ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, film opublikowany przez Dobrzyńskiego "powinien otworzyć oczy wszystkim, którzy bagatelizują to zagrożenie oraz bezpodstawnie atakują obrońców polskich granic".

"Dzięki zaangażowaniu i pracy mundurowych oraz uszczelnieniu granicy Polska ???? jest bezpieczna" - napisał szef MON we wpisie na platformie X.

O 20 minut za późno, chłopak został 'odstawiony' na Białoruś. Tak Straż Graniczna ignoruje wyroki

Posłuchaj: