Zamach we Lwowie. Zełenski ogłosił, że zatrzymano zabójcę Parubija
"Minister Spraw Wewnętrznych Ihor Kłymenko i szef Służby Bezpieczeństwa Wasyl Maluk właśnie donieśli o zatrzymaniu podejrzanego o zabójstwo Andrija Parubija" - napisał w nocy na 1 września w Telegramie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, dodając, że trwają niezbędne działania śledcze.
- Zatrzymaniu podejrzanego o zabójstwo byłego szefa ukraińskiego parlamentu;
- Mężczyzna złożył już wstępne zeznania organom ścigania;
- Morderca podszywał się pod kuriera i zastrzelił Andrija Parubija przed domem.
Domniemany zabójca został zatrzymany w nocy w obwodzie chmielnickim na Zachodniej Ukrainie i złożył wstępne zeznania - poinformował w Telegramie szef MSZ Ihor Kłymenko, podkreślając, że "przestępstwo zostało starannie zaplanowane: zbadano ruchy ofiary, wyznaczono trasę i przemyślano plan ucieczki".
54-letni Andrij Parubij został zastrzelony w sobotę w godzinach porannych przed swoim domem przez nieznanego sprawcę, który poruszał się rowerem elektrycznym, udając kuriera jednej z firm dostawczych. W kierunku polityka, który zginął na miejscu, zabójca oddał około ośmiu strzałów z broni krótkiej.
Prezydent Wołodymyr Zełenski wyraził podziękowanie organom ścigania za szybką i skoordynowaną pracę. "Wszystkie okoliczności tego makabrycznego morderstwa muszą zostać wyjaśnione" - podkreślił ukraiński lider, dodając, że chodzi o "kwestię bezpieczeństwa kraju w stanie wojny".
Agencja Reutera przypomina, że Parubij był przewodniczącym ukraińskiego parlamentu od kwietnia 2016 do sierpnia 2019 roku, a także jednym z liderów protestów w latach 2013-14, odbywających się pod hasłem zacieśnienia więzi z Unią Europejską.
Jak poinformowały ukraińskie media, Andrij Parubij zostanie pochowany 2 września na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.