,
Obserwuj
Ludzie

"Nie łam serca, złam rogatkę". A co, jeśli utkniesz na przejeździe?

3 min. czytania
06.03.2026 14:04

- Jedyną sensowną strategią jest wyłamanie szlabanu i opuszczenie przejazdu. Były próby, żeby ustawiać się bokiem do torów, jak np. karetka na przejeździe kolejowo-drogowym w Puszczykowie. Ale nie udało się, zginęli tam ludzie - mówi w rozmowie z tokfm.pl Łukasz Zbolarski z brd24.pl. 

Symulacja wypadku na przejeździe kolejowym
Symulacja wypadku na przejeździe kolejowym
fot. Pawel Wodzynski/East News
  • Statystycznie co dwa dni dochodzi do wypadku na przejeździe kolejowo-drogowym lub przejściu, wynika ze statystyk PKP PLK za zeszły rok; 
  • Podpowiadamy, co zrobić, jeśli utknie się samochodem na przejeździe kolejowym? A co jeśli auto popsuje się na torach między szlabanami? 
  • "Wyłamana rogatka uruchomi alarm w systemach PKP" - mówi tokfm.pl redaktor naczelny serwisu brd24.pl Łukasz Zboralski;
  • Bezpieczeństwo w ruchu drogowym to temat tego weekendu w Radiu TOK FM. Na antenie będzie można wysłuchać wielu rozmów z ekspertami i praktykami.

Tylko w tym roku doszło do 39 wypadków na przejazdach i przejściach kolejowo-drogowych - wynika z danych PKP PLK, do których dotarło tokfm.pl. Dla porównania - w zeszłym roku tych wypadków było 183.

O to, jak się zachować, jeśli znajdziemy się w samochodzie między rogatkami tokfm.pl zapytał redaktora naczelnego serwisu brd24.pl Łukasza Zboralskiego.

- Po pierwsze nie należy doprowadzić do sytuacji, by utknąć między szlabanami. Czyli nie wolno wjeżdżać, kiedy jest czerwone światło, nawet jak już rogatki podniosą się do końca. To światło musi zgasnąć, bo system może się automatycznie załączyć i rogatki ponownie opadną - uczula nasz gość. - Nie wolno też wjeżdżać na przejazd, kiedy nie ma możliwości kontynuowania jazdy za nim. Powinniśmy zostawić trochę odstępu, zobaczyć, co się tam dzieje, czy nie ma korka i nie zostaniemy na torach. Po drugie, jeśli jednak dochodzi już do sytuacji, że jesteśmy na przejeździe, to należy rogatki wyłamać - radzi. 

Przypomina, że swego czasu nagrał nawet z PKP film, który pokazywał, że rogatki można wyłamać własnym ciałem. - One są specjalnie nacięte, mają bezpiecznik. Nie porysuje się auta, a jednocześnie uruchomi to alarm w systemach PKP - dodaje ekspert.  

PKP powołuje się w tym kontekście na zasadę: "Nie łam serca, złam rogatkę i zjedź z torów". 

Zboralski - dopytywany o inne strategie - odpowiada krótko: "Takich nie ma". - Jedyną sensowną jest wyłamanie szlabanu i opuszczenie przejazdu. Były próby, żeby ustawiać się bokiem do torów, jak np. karetka na przejeździe kolejowo-drogowym w Puszczykowie. Ale nie udało się, zginęli tam ludzie - dopowiada. 

Zasady jak na autostradzie 

Bywają też sytuacje - jak np. niedawno w Katowicach - że samochód zatrzymał się na środku torowiska, bo w trakcie jazdy odpadło mu przednie koło. - Trzeba uciekać z samochodu. To najlepsze, co możemy zrobić. Przypominam w tym kontekście przypadek z Szaflar, kiedy egzaminator nauki jazdy jechał z kursantką. Zgasł im samochód na przejeździe, on zdążył uciec, a dziewczyna została i zginęła - mówi redaktor naczelny brd24.pl. 

Przekonuje, że w tym przypadku powinniśmy zachować się podobnie jak na autostradzie. - Jeśli mamy awarię, to należy opuścić pojazd i wyjść za barierę. Czytaj: oddalić się na tyle, by pociąg - z której strony by nie nadjeżdżał - nie przesunął wraku w naszą stronę - dopowiada Zboralski. 

Radzi i w tym przypadku wyrwać rogatkę, bo uruchamia to alarmowe systemy PKP oraz dzwonić na numer 112 (by poinformować o sytuacji awaryjnej) i podać indywidualny numer przejazdu z żółtej naklejki.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Czytasz newsy uważnie? Quiz o najważniejszych wydarzeniach minionego tygodnia

1/11 Nazwy skoordynowanej operacji USA i Izraela wymierzonej w Iran to...

Źródło: TOK FM