,
Obserwuj
Polityka

Gdzie jest Zbigniew Ziobro? "Mam z nim kontakt"

2 min. czytania
23.12.2025 09:17

Nie wiem, gdzie jest Zbigniew Ziobro. Mam z nim kontakt, ale nie pytam go, gdzie jest - mówił w TOK FM poseł PiS Michał Wójcik. W poniedziałek sąd odroczył do połowy stycznia posiedzenie, na którym ma zdecydować ewentualnym areszcie dla byłego ministra sprawiedliwości.

fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
  • Sąd przełożył podjęcie decyzji o ewentualnym tymczasowym areszcie dla byłego ministra Zbigniewa Ziobry z powodu brakujących dokumentów w aktach sprawy;
  • Michał Wójcik z PiS określił w TOK FM niedostarczenie przez prokuraturę wszystkich dokumentów jako "absolutną porażkę";
  • Poseł stwierdził, że nie wie, gdzie obecnie znajduje się Ziobro.

Sąd zdecyduje o ewentualnym tymczasowym areszcie dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry 15 stycznia. Pierwotnie data posiedzenia w tej sprawie była wyznaczona na 22 grudnia, ale zostało ono odroczone. Powodem odroczenia, ponieważ w aktach zabrakło części dokumentów, które obrona i sąd uznali za istotne dla prawidłowego rozpoznania wniosku o areszt. Sam Ziobro nie stawił się w sądzie.

- Nie wiem, gdzie jest w tej chwili Zbigniew Ziobro - powiedział, pytany o to, w "Poranku TOK FM" poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik. Dopytywany, czy nie ma kontaktu ze swoim współpracownikiem i byłym szefem, odparł, że kontaktuje się z nim, ale "nie pyta go o takie rzeczy, bo nie jest mu to do niczego potrzebne".

Były minister sprawiedliwości na początku grudnia poinformował, że jest w Brukseli. Wcześniej przebywał w Budapeszcie. Nie zadeklarował jednoznacznie, ani że wystąpi o azyl polityczny na Węgrzech, ani że wróci do Polski.

"Absolutna porażka prokuratury"

Według Michała Wójcika niedostarczenie przez śledczych wszystkich materiałów do sądu to "absolutna porażka prokuratury". - Prokuratorzy doskonale o tym tym wiedzą, że popełnili błąd. To nie jest tak, że materiały wysyła się wybiórczo, tylko ich komplet. Obrońcy osoby, wobec której toczy się postępowanie aresztowe, mają prawo się z nimi zapoznać, a przede wszystkim sąd musi mieć wiedzę - mówił gość TOK FM.

Zaznaczył, że "sędzia robi, to co ma robić" i jego zdaniem to nie świadczy o jego niezależności. - To nie znaczy, że pozytywnie oceniam działania sądu. Przecież był zamówiony konwój - dodał Wójcik.

W listopadzie Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa zwrócił się do Wydziału Konwojowego Komendy Stołecznej Policji o zabezpieczenie w sprawie Ziobry, które miało się odbyć w poniedziałek. Sąd wyjaśnił wówczas, że wystąpił z takim wnioskiem "z ostrożności procesowej". Według ustaleń dziennikarzy miało chodzić o to, że sąd obawiał się ewentualnych protestów, z którymi sami funkcjonariusze sądu mogliby sobie nie poradzić.

Prokuratura chce postawić Zbigniewowi Ziobrze 26 zarzutów. Chodzi między innymi o stworzenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która miała przywłaszczyć ponad 150 mln złotych z Funduszu Sprawiedliwości.

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM, fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl