Nadciąga zadyszka Mentzena. "Najlepiej się czuje sam ze sobą"
- Sławomir Mentzen z Konfederacji zbliżył się, a w niektórych sondażach prezydenckich nawet wyprzedza Karola Nawrockiego, kandydata popieranego przez PiS;
- "Mentzen mierzy się z takim zagrożeniem, że trafia głównie do młodych ludzi" - mówiła Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej";
- Czy w tej sytuacji kandydat Konfederacji ma szansę na drugą turę?
Pod koniec lutego ukazał się sondaż przeprowadzony przez SW Research dla "Wprost", w którym Sławomir Mentzen osiągnął wynik 18,9 proc. i po raz pierwszy wyprzedził kandydata PiS na prezydenta Karola Nawrockiego (16,5 proc.). Rafał Trzaskowski (KO) utrzymał pozycję lidera. W połowie marca Instytut Badań Pollster opublikował sondaż na zlecenie "Super Expressu", w którym pierwsze miejsce także zajmuje kandydat KO Rafał Trzaskowski (37 proc.), a drugie - Sławomir Mentzen (22 proc.), wyprzedzając Nawrockiego (21 proc.).
W części sondaży mijanka Mentzena z Nawrockim to już norma. Jednak, jak uczulali dziennikarze w najnowszym odcinku podcastu politycznego "Dzieje się", okolice 20 procent poparcia mogą być już sufitem, którego kandydat Konfederacji nie będzie w stanie przeskoczyć. - Mentzen mierzy się z takim zagrożeniem, że trafia głównie do młodych ludzi. Im podobają się te filmiki - mówiła Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej".
Prowadząca poniedziałkowy "Poranek Radia TOK FM" zaznaczyła przy tym, że takie osoby mogą mieć poważny problem z mobilizacją i pójściem do urn wyborczych 18 maja. - Powiedzą, że mieli inne rzeczy na głowie. Nie ma wśród nich totalnej mobilizacji. Co innego skomentować filmik w sieci, a zupełnie co innego pójść na wybory. Trzeba wykonać jakiś wysiłek - komentowała Wielowieyska.
Oglądaj najnowszy odcinek "Dzieje się":
Jednocześnie, jak wyliczała dziennikarka, Mentzen ma wiele innych wad. - Choćby nie ma umiejętności szybkiej riposty i rozmowy z mediami. Mentzen najlepiej czuje się sam ze sobą, to znaczy, jak jest on i kamerka. Wtedy potrafi sprawnie sformułować pewne myśli - mówiła prowadząca "Wybory w TOK-u". Co niejako potwierdza ostatnia X-owa potyczka Konfederacji z TVN24. Partia zarzuciła telewizji, że ta nie zaprasza jej kandydata. Riposta stacji polegała na szczegółowym wyliczeniu mnóstwa zaproszeń wystosowanych do Mentzena.
"Kozak w necie"
Karolina Lewicka z TOK FM przyznawała wprost, że dla Mentzena właśnie łowienie elektoratu powyżej progu 20 proc. jest największym problemem. - Siła Mentzena wynika przede wszystkim ze słabości Karola Nawrockiego. Gdyby PiS miało tak mocnego kandydata, jak Andrzej Duda w 2015 roku, to kandydat Konfederacji nie notowałby takich wyników. Gdyby miał 10-12 procent, to wszyscy uznaliby, że jest super - wskazała prowadząca "Wywiad Polityczny" w TOK FM.
Mała wieś na ustach całej Polski. Po głośnej akcji jest deklaracja księdza
Andrzej Bobiński z "Polityki Insight" ukuł w tym wszystkim tezę, że Mentzen wpadł w zadyszkę. Powołał się przy tym na faktyczny wysyp ataków na polityka Konfederacji z różnych stron w internecie. - Będę się upierał, że Mentzen zmaksymalizował i rozegrał pierwszy etap kampanii. Świetnie recytował swoje przemówienia, biegał czy jeździł na hulajnodze ze spotkania na spotkanie. Przyzwyczailiśmy się, że on ma te 20 procent, tylko to nie jest prawda. Żadna średnia sondażowa mu tyle nie daje. On musi zacząć działać inaczej, operować w mniej przyjaznym środowisku, jeśli liczy na więcej - podkreślał Bobiński.
Mówił też, że samo to, iż o Mentzenie tyle się mówi i pisze, nie daje kandydatowi Konfederacji większej rozpoznawalności i silniejszego kapitału na przyszłość. - Jeżeli cały internet będzie pisał, że Mentzen jest antyunijny, nie chce podatków, Ukraińców, to on wtedy będzie rósł, bo tym się żywi. Natomiast, a to teraz widzimy bardziej, przebijać się będzie hasło, że Mentzen to kozak w necie, a niekoniecznie w świecie i ucieka z wieców, bo jest tchórzem - to będzie budowało mu deficyt. Bo Mentzen jest nieprezydencki - wskazał Bobiński.
W tej branży bańka pęknie z hukiem? A to dopiero początek tej wojny
A Karolina Lewicka wtrąciła, że Karolowi Nawrockiem też daleko do miana polityka tego formatu. - Ale jestem w stanie wyobrazić sobie Nawrockiego, który rozmawia z premier Włoch Giorgią Melonii. A jakoś trudniej mi widzieć w tej sytuacji Mentzena, który wychodzi i mówi, że się boi ludzi - podsumował dyrektor zarządzający "Polityki Insight".
Posłuchaj najnowszego odcinka podcastu "Dzieje się":