,
Obserwuj
Polityka

Włosowicz ukarany przez władze PiS. Czy ktoś zdecyduje się na krytykę radykalnego kursu partii?

4 min. czytania
19.03.2026 15:48

Kierownictwo PiS trzyma swoich parlamentarzystów żelazną ręką. Boleśnie przekonał się o tym senator Jacek Włosowicz, który został wyrzucony za wypowiedzi niezgodne z linią partii. - Nawet jeśli inni myślą podobnie, to Włosowicz będzie odosobniony, bo nikt nie odważy się tego powiedzieć głośno - mówił w tokfm.pl Maciej Kluczka. 

Jacek Włosowicz
Jacek Włosowicz
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego senator Jacek Włosowicz został wyrzucony z klubu PiS?
  • Jak mocny jest konflikt w partii?
  • Dlaczego politycy PiS-u boją się zabierać głos ws. SAFE?

"Przed chwilą zadzwoniłem do Jacka Włosowicza i poinformowałem go o wykluczeniu z klubu PiS" - przekazał w czwartek na platformie X Stanisław Karczewski.

Wcześniej - w środę wieczorem rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował na platformie X, że kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości podjęło decyzję o zawieszeniu senatora i równocześnie wszczęto procedurę usunięcia go z klubu. Ocenił jednocześnie, że wypowiedzi Włosowicza "wyraźnie pokazują, że od dawna mentalnie znajduje się po stronie Tuska". 

Poszło o wypowiedzi senatora w mediach. Włosowicz nie przyłączył się na przykład d o krytyki zawetowanego przez prezydenta Karola Nawrockiego programu SAFE. We wtorek w TVN24 pytany ocenił, że stanowi on "bardzo duży impuls finansowy i gospodarczy" dla Polski. Wyraził też niezadowolenie z obecnego kierunku partii. Dopytywany, czemu PiS jest przeciw SAFE odparł, że górę wzięły emocje wynikające z faktu, że nie jest to ich program. - Chodzi o emocje, że to nie my - stwierdził Włosowicz, który był senatorem klubu PiS, nie należy jednak do partii.

Włosowicz skrytykował także kierunek, w jakim zmierza PiS. Jak zauważył, miała być to "konserwatywna partia, poukładana, skupiona na ludziach, na programie dla kraju". Według niego dziś formacja robi się partią nacjonalistyczną. Jako przykład tego, jak PiS stał się partią skrajną, wskazał m.in. wybranie wiceszefa PiS Przemysława Czarnka na potencjalnego kandydata na premiera.

Redakcja poleca

Decyzję o wykluczeniu z klubu Włosowicz skomentował w rozmowie z TVN24+. Według niego to próba wewnętrznej tresury w PiS. - Karczewski nawet nie pofatygował się o rozmowę ze mną. Stwierdził, że jest to niepotrzebne, podjął już tę decyzję. Natomiast tylu telefonów, maili, SMS-ów, które dostaję od wtorkowego wieczoru, to już dawno nie było. Także od osób, które tworzyły Prawo i Sprawiedliwość, zwłaszcza w moim województwie świętokrzyskim. Z niektórymi z nich nie słyszałem się od lat. Skontaktowały się po to, żeby mi powiedzieć, że "tak, masz rację" - powiedział.

Włosowicz wyrzucony z klubu PiS. Czy będzie więcej buntowników? 

Co to oznacza dla PiS-u? Czy rzeczywiście jest tam więcej osób, które nie zgadzają się z kierunkiem politycznym tej partii?

- Z tego, co mówią posłowie, to Włosowicz będzie odosobniony, bo nikt nie odważy się tego powiedzieć głośno. Usłyszałem też, że on był trochę z boku już od jakiegoś czasu, więc jego postawa nie dziwi. I że nawet może przyjmują na wiarę, to co mówi, że jest więcej osób, które myślą, jak on, ale nie obawiają się, że w tej sprawie w PiS może powstać jakiś większy ruch odśrodkowy - powiedział reporter sejmowy i prowadzący wtorkowy "Poranek TOK FM" Maciej Kluczka. 

Nasz rozmówca przypomniał, że jakiś czas temu prezes Jarosław Kaczyński wydał nakaz, że nie należy pozytywnie mówić o SAFE. - Program SAFE ma być krytykowany i basta, bo oznacza "niemiecki but nad Polską". Z tego powodu Michał Dworczyk, który potrafił mówić dobrze o SAFE, odwołał swój wywiad w TVN24. Więc na chwilę ucichła różnica zdań, ale po wecie prezydenta senator Włosowicz postanowił, że należy powiedzieć to głośno - relacjonował dziennikarz TOK FM.

Redakcja poleca

Jak dodał, wyrzucenie polityka z klubu nie jest zaskoczeniem. - Ta decyzja wisiała w powietrzu od tych dwóch dni, raczej było pewne, że zostanie wykluczony. Partia nie ponosi z tego powodu jakichś większych strat, bo nie jest to osoba z pierwszych stron gazet, więc to się w elektoracie nie odbija szerokim echem. Poza tym to był tylko członek klubu, a nie partii, więc zawsze można powiedzieć, że to nie do końca nasz człowiek. Choć on długo był w Solidarnej Polsce, więc był związany nawet z tym twardszym jądrem PiS-u - przypomniał Kluczka.   

Zdaniem rozmówcy tokfm.pl ukaranie Włosowicza może wywołać efekt mrożący w partii i zdyscyplinować innych jej polityków. - Szczególnie, że był taki przekaz z ciągu tej dyskusji na jego temat, że nawet jeśli by nie został wyrzucony, to na pewno nie znajdzie miejsca na listach - wskazał.

Dziennikarz TOK FM podkreślił, że "każdy z członków partii, który myśli o przyszłorocznych wyborach, chciałby mieć zapewnione dobre miejsce na listach”. - Jeżeli więc słyszy, że takie wypowiedzi mogą nie skutkować wprost wyrzuceniem z partii czy klubu - jak w przypadku Włosowicza, ale banicją wewnątrz partii, to pewnie dwa razy się zastanowią, czy warto coś powiedzieć. Bo z tyłu głowy mają to, że za rok o tej porze będą układane powoli listy wyborcze. A że PiS może stracić trochę miejsc na rzecz rosnącej skrajnej prawicy, to każde miejsce biorące będzie na wagę złota - podsumował Kluczka.

Co dalej z Włosowiczem?

Jacek Włosowicz należał do PiS w latach 2002-2011, następnie w latach 2012-2022 był członkiem Solidarnej Polski, z której został wykluczony. Obecnie nie należy do żadnej partii. W wyborach w 2023 roku otrzymał mandat senatora, startując jako kandydat PiS. Był też senatorem VI, IX, X kadencji, również zdobywając mandat senatorski jako kandydat PiS. W 2009 został europosłem, startując z listy PiS.

Według informacji Macieja Kluczki Włosowicz może teraz dołączyć do nowo powstałego w Senacie klubu Nowa Polska Centrum. W skład klubu wchodzą m.in. członkowie senackiego koła Nowa Polska oraz senatorowie klubu parlamentarnego Centrum, który powstał po rozłamie w Polsce 2050. Do Włosowicza ma się jednak uśmiechać także PSL.

Senator Jacek Włosowicz będzie gościem Macieja Kluczki w piątkowym "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM o godzinie 17.00. Zapraszamy do słuchania!

Źródło: PAP/X/TOK FM