,
Obserwuj
Polska

Dzieci się cieszą, dorośli kombinują. Rekordowo długa przerwa świąteczna w szkołach

4 min. czytania
14.12.2025 14:00

Uczniowie i nauczyciele odliczają dni do długiej, świąteczno – noworocznej przerwy. 19 grudnia po raz ostatni zasiądą w szkolnych ławkach i wrócą dopiero po Nowym Roku – niektórzy dopiero 7 stycznia. - Trzeba będzie prosić dziadków, żeby jakoś w domu z dzieckiem posiedzieli. Jestem samotną mamą, to będzie trochę ciężko – słyszmy od rodziców z Bydgoszczy.

W tym roku przerwa od szkoły jest wyjątkowo długa
W tym roku przerwa od szkoły jest wyjątkowo długa
fot. Marek Kowalczyk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego przerwa świąteczno-noworoczna jest w tym roku taka długa?
  • Czym są tzw. dni dyrektorskie?
  • Czy szkoła ma obowiązek zapewnić dziecku opiekę w dni wolne?

W tym roku szkolnym przerwa świąteczno-noworoczna - zgodnie z harmonogramem ustalonym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej - rozpocznie się już 22 grudnia i potrwa do 31 grudnia. W tym okresie szkoły nie prowadzą lekcji, uczniowie mają czas wolny, natomiast nauczyciele pozostają do dyspozycji dyrektora.

Dni dyrektorskie wydłużają świąteczną przerwę

W praktyce uczniowie będą jednak odpoczywać dłużej - do 5 lub nawet 7 stycznia 2026 roku, bo szkoły wykorzystują tzw. dni dyrektorskie. - Dyrektorzy mogą takie dni ustalić. Powinni to zrobić i zakomunikować wszystkim zainteresowanym do 30 września - informuje Ewa Podgórska, dyrektorka Wydziału Edukacji Ponadpodstawowej, Specjalnej i Placówek oraz rzeczniczka prasowa Kuratorium Oświaty Bydgoszczy. - W szkołach podstawowych jest osiem takich dni do dyspozycji, a w liceach i technikach - 10. Są to dni, które można przeznaczyć na egzaminy ósmoklasisty, maturalne, zawodowe, ale również w rozporządzeniu jest mowa o tym, że - ze względu na potrzeby społeczności lokalnej czy organizacje pracy szkoły - takie dni mogą zostać ustalone - tłumaczy.

Dyrektorzy wykorzystują dodatkowe dni wolne właśnie 2 i 5 stycznia. - Rzeczywiście w tym roku jest dość długa przerwa świąteczna, bo nasi uczniowie mają ją do 7 stycznia - mówi tokfm.pl Przemysław Kotłowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 63 z Oddziałami Sportowymi w Bydgoszczy. - My taki kalendarz zawsze co roku we wrześniu planujemy, przedstawiamy go Radzie Rodziców do akceptacji i zaplanowania tych dni zgodnie z potrzebami rodziców, no i oczywiście szkoły - dodaje.

"Trzeba będzie prosić dziadków"

Niemal trzy tygodnie wolnego (licząc z weekendami) to dla wielu rodziców kłopot z zapewnieniem opieki, zwłaszcza najmłodszym dzieciom. - Trzeba będzie prosić dziadków, żeby jakoś w domu z dzieckiem posiedzieli. Jestem samotną mamą, to będzie trochę ciężko - mówi pani Katarzyna z Bydgoszczy.

- My akurat mamy taki komfort, że wykonujemy dość wolne zawody, ale nie wyobrażam sobie tak długiej przerwy dla ludzi, którzy mają normalnie pracę na etat i muszą być od 8 do 16 gdzieś w miejscu pracy - dodaje pan Jacek, ojciec Iwa i Bruna. - Będziemy dopasowywać nasz kalendarz pracy do tego, żeby ktoś jednak z dziećmi tę dłuższą chwilę w domu został. Mamy jeszcze ten komfort, że starszy syn ma 12 lat i może trochę zostać z młodszym - tłumaczy.

Kiedy szkoła musi zapewnić opiekę?

Wielu rodziców zastanawia się, czy w trakcie przerwy świątecznej szkoła ma obowiązek zapewnić dzieciom opiekę. Przepisy nie nakładają na placówki takiego obowiązku. Zimowa przerwa świąteczna (22-31 grudnia) jest czasem, w którym nie odbywają się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, ale nie oznacza to automatycznej konieczności uruchamiania świetlicy czy innych form opieki. Wszystko zależy od dobrej woli dyrektora placówki.

Inaczej jest w przypadku dni dyrektorskich. - 2 czy 5 stycznia dyrektorzy mają obowiązek zapewnić opiekę wychowawczo-opiekuńczą dla dzieci. Takie są przepisy - informuje Podgórska. 

W praktyce większość szkół podstawowych otwiera jednak świetlice we wszystkie dni wolne, prócz ustawowych, jak weekend, Wigilia, Boże Narodzenie, Nowy Rok i Trzech Króli. - Szkoła wychodzi naprzeciw tym rodzicom, którzy potrzebują, żeby dzieci miały opiekę. Na te wszystkie dni planujemy opiekę świetlicową - zapowiada Kotłowski. - Dopytujemy rodziców, ilu będzie jej potrzebowało, aby w odpowiedni sposób zagwarantować opiekę nauczycieli w świetlicy. Każde dziecko, nawet niezadeklarowane wcześniej do świetlicy, będzie mogło przyjść - zapewnia dyrektor.

Sportowcy będą trenować

W SP 63 co roku z takiej opieki korzysta około 20-30 osób spośród 880 uczniów. - W tym czasie nie planujemy posiłków. W trakcie roku szkolnego z obiadów korzysta około 600 uczniów, więc gotowanie dla dwudziestki byłoby - myślę - mało opłacalne - tłumaczy nasz rozmówca.

Do szkoły będą też przychodzić uczniowie starszych klas. - Nasi sportowcy nie mogą sobie pozwolić na tak długie wolne. Koszykarze i koszykarki trenują w tej przerwie świątecznej, oczywiście nie we wszystkie dni, ale wskazane przez trenera. Pływacy spotykają się na zajęciach treningowych i dodatkowo jeszcze trenerzy zaplanowali na przerwę świąteczną organizację krótkich zawodów sportowych związanych z karpiem - dodaje Kotłowski.

Od 19 stycznia kolejne wolne dni

Długa świąteczna przerwa to początek zimowego maratonu dni wolnych od nauki. Uczniowie kilku województw - mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego oraz warmińsko-mazurskiego - wrócą w styczniu do szkół na zaledwie kilka dni. 19 stycznia zacznie się bowiem pierwsza tura zimowych ferii, która potrwa do 1 lutego.

Później, od 2 do 15 lutego 2026 r., ferie będą mieć uczniowie z województw dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego i opolskiego, a następnie od 16 lutego do 1 marca 2026 r. ferie odbędą województwa podkarpackie, lubelskie, wielkopolskie, lubuskie i śląskie.

Quiz: Proces Brauna, przesłuchanie Rydzyka i awantura w NBP. Nadal myślisz, że jesteś na bieżąco? QUIZ

1/10 Grzegorz Braun, lider Konfederacji Korony Polskiej stawił się w poniedziałek 8 grudnia w warszawskim sądzie na Pradze Południe. Co powiedział zaraz po sprawdzeniu listy obecności?

Źródło: TOK FM