,
Obserwuj
Polska

Ile trzeba zapłacić za akademik? Studenci w gorączce poszukiwań

2 min. czytania
14.09.2025 07:00

Studenci szukają miejsc noclegowych na nowy rok akademicki, a uczelnie pieniędzy - na kompleksowe remonty akademików. - Mamy przygotowany bardzo duży projekt remontu, czekamy jednak w kolejce na rządowe dotacje, bo z własnych środków nie jesteśmy w stanie tego zrobić - nie ukrywają władze Politechniki Bydgoskiej.

Mieszkanie czy akademik? Studenci szykują się do nowego roku akademickiego
Mieszkanie czy akademik? Studenci szykują się do nowego roku akademickiego
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile kosztuje miejsce w akademiku?
  • Jaki standard oferują uczelnie?
  • Ile trzeba zapłacić za wynajęcie pokoju albo mieszkania na wolnym rynku?

Politechnika Bydgoska ma swoje akademiki w kampusie w Fordonie. Są to dwa budynki 10-piętrowe, które zostały oddane do użytku w 1978 roku, więc czasy świetności mają już za sobą. W wieżowcach są pokoje jedno- i dwuosobowe, które znajdują się w segmentach dwu- lub czteropokojowych. Łazienki są wspólne dla kilku pokoi, na każdym piętrze można też ugotować posiłek we wspólnej kuchni.

70 milionów złotych na remont

Na studentów czeka 660 miejsc. - Standard jest dość różny. Rzeczywiście staramy się i robimy co możemy, by go poprawiać. Były zapewnienia pana ministra, że będziemy mieli duże pieniądze na remonty i budowy, ale cały czas czekamy - mówi rzecznik prasowy Politechniki Bydgoskiej, prof. Szymon Różański. - Robimy co możemy własnymi siłami, ale nie jest to standard, który chcielibyśmy oferować naszym studentom - podkreśla.

Na gruntowny remont akademików uczelnia potrzebuje aż 70 milionów złotych. - W wakacje robiliśmy tylko niezbędne naprawy. Mamy przygotowany bardzo duży projekt remontu, czekamy w kolejce na dotacje, bo z własnych środków przy tak dużym akademiku w tej chwili nie jesteśmy w stanie tego zrobić - dodaje nasz rozmówca.

Akademik czy prywatne mieszkanie?

Uczelnia prowadzi już trzecią turę naboru do swoich akademików, która kończy się 28 września. Wolnych jest jeszcze 76 miejsc. - Tylko albo aż. Uważamy, że duże znaczenie ma rynek nieruchomości w mieście. Studenci liczą, czy wynająć pokój lub mieszkanie z koleżanką, kolegą dalej od kampusu, czy pokój w naszym akademiku - tłumaczy Różański.

Za pokój jednoosobowy w akademiku politechniki trzeba zapłacić 700 złotych miesięcznie, za dwuosobowy - 500 złotych. Podobne stawki obowiązują na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy - tu za pokój jednoosobowy student zapłaci 700 złotych miesięczna a za dwuosobowy - 560 złotych.

Dla porównania - w pełni wyposażony pokój do wynajęcia w prywatnym mieszkaniu na ulicy Sierocej w Bydgoszczy - kosztuje 950 złotych za miesiąc, plus 1500 złotych kaucji. Za kawalarkę trzeba już liczyć około 1500-1800 złotych, w zależności od standardu i lokalizacji.