Jak dawać dziecku kieszonkowe, by miało to sens? "Wtedy dziecko zaczyna rozumieć"
Zdaniem specjalistów edukację finansową warto zacząć bardzo wcześnie - nawet w wieku przedszkolnym. To moment, kiedy dzieci zaczynają rozumieć proste zależności i uczą się przez doświadczenie.
- W ten weekend na antenie TOK FM skupiamy się na tematach dotyczących zarządzania domowym budżetem;
- Specjaliści podkreślają, że edukacja finansowa dzieci to inwestycja w ich przyszłość;
- Osoby, które od najmłodszych lat uczą się wartości pieniądza, rzadziej podejmują impulsywne decyzje zakupowe i lepiej radzą sobie z budżetem;
- Według ekspertów w początkowym etapie nauki szczególnie ważne jest operowanie fizycznym pieniądzem (gotówką).
Coraz więcej mówi się o edukacji finansowej dorosłych, ale eksperci zwracają uwagę, że klucz do rozsądnego zarządzania pieniędzmi leży znacznie wcześniej - w dzieciństwie. To właśnie wtedy kształtują się nawyki, które w przyszłości decydują o tym, czy potrafimy oszczędzać, planować wydatki i unikać impulsywnych decyzji. - Myślę, że takim konkretnym punktem jest okres przedszkolny, czyli od trzeciego do szóstego roku życia, kiedy można już rozmawiać z dziećmi, pokazywać pieniądze, robić wspólne zakupy - mówi Jan Gosztyła, psycholog z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.
Na tym etapie - jak dodaje - kluczowe jest budowanie podstawowego zrozumienia: pieniądze nie są "magiczne" i nie pojawiają się same. Dzieci potrzebują konkretu - czegoś, co mogą zobaczyć i dotknąć. - Zabawa w sklep pomaga. Trochę oswaja i normalizuje obszar finansowy życia, który każdy z nas prowadzi - wyjaśnia mój rozmówca.
Gotówka zamiast karty
Dlatego eksperci podkreślają, że w początkowym etapie nauki szczególnie ważne jest operowanie fizycznym pieniądzem. - Bilon, gotówka są konkretami. To, że uczymy dzieci, że w sklepie kupujemy coś za konkretne, realne pieniądze, to jest początek budowania tej kompetencji - tłumaczy Gosztyła.
Płacenie kartą czy telefonem, choć wygodne dla dorosłych, dla dziecka jest abstrakcyjne. Nie widzi ono ubywających pieniędzy, co utrudnia zrozumienie mechanizmu wydawania. To dlatego zbyt szybkie wprowadzanie cyfrowych płatności może zaburzać naukę.
Kieszonkowe? Tak, ale z zasadami
Kolejnym etapem jest kieszonkowe. To pierwsza okazja, by dziecko samodzielnie podejmowało decyzje finansowe i uczyło się ich konsekwencji. - Jeżeli przeznaczamy pewną kwotę dla dziecka, to nie robimy tak, że kiedy wyda ją po jednym czy dwóch dniach, od razu ją odnawiamy - podkreśla psycholog.
To właśnie brak natychmiastowego "ratunku" uczy planowania i odpowiedzialności. Dziecko zaczyna rozumieć, że pieniądze są ograniczone. Równie ważna jest rozmowa o tym, na co są wydawane. - Bardzo ważna jest rozmowa z dzieckiem, tłumaczenie, czym się różnią zachcianki od potrzeb - dodaje Gosztyła.
Nauka przez doświadczenie i… błędy
Dzieci powinny mieć przestrzeń do popełniania błędów finansowych. To naturalny element nauki, który pozwala zrozumieć, jak działają pieniądze w praktyce.
Pomocne może być także odkładanie pieniędzy na konkretny cel - na przykład do skarbonki. Dzięki temu dziecko widzi efekty swojego działania i uczy się cierpliwości. To także buduje poczucie sprawczości - dziecko widzi, że jest w stanie coś osiągnąć własnym wysiłkiem.
Ale i tak najważniejszy jest przykład rodziców, bo dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację. - Jeżeli chcemy przekazać dzieciom pewne umiejętności, to powinniśmy zadać sobie pytanie, czy my sami je posiadamy - mówi Gosztyła.
I dodaje wprost: "Jeżeli rodzic jest osobą, która impulsywnie zarządza swoimi finansami, to takie działania nie będą skuteczne".
Psychologowie nazywają to "modelowaniem" - dzieci przejmują wzorce zachowań od najbliższego otoczenia. Dlatego spójność między tym, co mówimy, a tym, co robimy, ma kluczowe znaczenie.
Specjaliści podkreślają, że edukacja finansowa dzieci to inwestycja w ich przyszłość. Osoby, które od najmłodszych lat uczą się wartości pieniądza, rzadziej podejmują impulsywne decyzje zakupowe i lepiej radzą sobie z budżetem.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Kolejny intensywny tydzień za nami. Sprawdź, czy jesteś dobrze poinformowany [QUIZ]
Źródło: TOK FM