,
Obserwuj
Polska

Miliardy na schrony w całym kraju. "Dokonała się mentalna zmiana"

2 min. czytania
02.03.2026 20:11

Polska ma przeznaczyć ponad 30 mld zł m.in. na schrony. - Kropla w morzu potrzeb. Natomiast patrząc z punktu widzenia dotychczasowych wydatków, to kwoty gigantyczne - ocenił Aleksander Fiedorek.

Schron dydaktyczny na terenie Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie
Schron dydaktyczny na terenie Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie
fot. Paweł Wodzyński/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile polskie władze przeznaczą m.in. na budowę schronów dla ludności cywilnej?
  • Jak plany rządzących ocenia ekspert?

Polska stawia na budowę schronów, w tym roku mają pojawić się na to pieniądze i ułatwienia w przepisach.

- Zdecydowanie patrzę z optymizmem na te plany i działania naszego rządu, tym bardziej, że są to działania mające na celu likwidację ponad trzydziestoletniego okresu zaniedbania i pewnych niedopatrzeń związanych z obroną cywilną - mówił w "Pierwszym programie" TOK FM  Aleksander Fiedorek ze Stowarzyszenia Instytut Budownictwa Ochronnego. Jego zdaniem środki zostaną przeznaczone w "sposób prawidłowy". 

Redakcja poleca

Gość Wojciecha Muzala przypomniał, że wedle rządowych zapowiedzi sam Dolny Śląsk ma na schrony otrzymać ok. 380 mln zł. W skali całego kraju na lata 2025-2026 na program ochrony ludności i obrony cywilnej ma być przeznaczone 34 mld zł.

Czy to wystarczająca suma? - Powiedzmy szczerze: w świetle kilkudziesięcioletnich zaniedbań i systematycznego niszczenia zdolności naszego kraju w zakresie ochrony ludności obrony cywilnej te 34 miliardy złotych to jest kropla w morzu potrzeb. Natomiast patrząc z punktu widzenia dotychczasowych wydatków przed rokiem 2025 np. na obronę cywilną, to są to kwoty gigantyczne - zaznaczył Fiedorek.

"Nie wykorzystaliśmy tego czasu"

Zdaniem eksperta, mamy jednak sporo do zrobienia, patrząc na to, co się działo od początku III RP. - Niestety nie wykorzystaliśmy tego czasu. Tak naprawdę zmiany zachodzą w naszym kraju dopiero od powiedzmy około dwóch i pół, trzech lat - ocenił.

Ile mamy obecnie schronów w Polsce? - Odpowiedź jest jedna: za mało - przyznał Fiedorek. Rządzący chcieliby, aby np. podziemne parkingi pełniły również funkcje ochronne. - Jeśli jest to obiekt podziemny, on w pewien sposób osłania osoby przed wynikami na przykład pobliskich wybuchów. Ale jeśli nie jest to obiekt projektowany od samego początku, żeby przenieść obciążenie związane z zagruzowaniem, posiadający zapasowe wyjścia, to nigdy nie będzie tak odporny jak dedykowana budowla ochronna - podkreślał gość TOK FM.

- Dokonała się zmiana mentalna, zmiana podejścia jednostek samorządu terytorialnego, jak również rządu, ministerstwa, służb do problemów związanych z obroną cywilną - zaznaczył Fiedorek. 

- To już nie są zagrożenia, które widzieliśmy w jakichś filmach lub starych instrukcjach z okresu zimnej wojny. Są to zagrożenia realne, które wreszcie zaczęły być rozumiane przez osoby odpowiedzialne za zabezpieczenie obywateli. To wydaje mi się jest najważniejszą zmianą. To już nie jest teoretyzowanie, to są konkretne działania, które są podejmowane przez jednostki samorządu terytorialnego i przez instytucje naszego państwa - dodał.

Źródło: TOK FM