Rząd reaguje ws. ceny paliw. Kto zyska najwięcej? "Korzyść będzie mniejsza"
W czwartek wieczorem Sejm zajmie się przedstawionymi przez premiera projektami ustawa o obniżeniu cen paliw. Przepisy mają być w ekspresowym tempie uchwalone przez parlament i w piątek powinny trafić na biurko prezydenta. Według szefa rządu jeszcze przed świętami wielkanocnymi ceny paliw spadną o około 1,2 zł na litrze.
- Premier ogłosił projekty ustaw, które mają obniżyć ceny paliw na stacjach;
- Zdaniem Donalda Tuska niższe ceny zobaczymy jeszcze przed świętami wielkanocnymi;
- Plan rządu komentowała w TOK FM Urszula Cieślak z biura maklerskiego Reflex.
Premier Donald Tusk zapowiedział w czwartek pakiet "CPN" (ceny paliw niżej). Poinformował, że w czwartek o godzinie 18 odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, na którym rząd podejmie decyzje w sprawie obniżenia cen paliw. - Przygotowaliśmy obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 procent na 8 proc. i obniżenie akcyzy na paliwa do minimum wymaganego przepisami unijnymi, czyli akcyzy na benzynę o 29 groszy, a na olej napędowy o 28 groszy - powiedział szef rządu.
Według premiera ceny detaliczne paliw mają spaść o około 1,2 zł na litrze. - Jeśli dzisiaj szacowana cena diesla, najczęściej występująca na stacjach, to około 8,7 zł i 7,1 za litr benzyny, to, uwzględniając obniżkę akcyzy i podatku VAT, cena benzyny może spaść do takiego poziomu - przyznała w TOK FM Urszula Cieślak z biura maklerskiego Reflex. Według niej cena oleju napędowego może obniżyć się o 1,35 zł.
- Taką korzyść będą osiągać zwłaszcza kierowcy tankujący na stacjach - zgodziła się. - Pamiętajmy, że dla właścicieli firm transportowych, firm zużywających oleje na potrzeby gospodarcze, korzyść będzie mniejsza. Podstawa netto obniży się o tyle, o ile spadnie podatek akcyzowy, czyli 28 gr - zaznaczyła Cieślak w magazynie "EKG".
Tusk: Narzędzia do obniżki cen chcemy mieć przed Wielkim Piątkiem
Premier pytany na konferencji o to, kiedy zapowiadane obniżki cen mogą pojawić się na stacjach odpowiedział: "Nie chcę podawać godziny i minuty, ale żeby w tygodniu przed Wielkim Piątkiem, wtedy kiedy Polacy ruszą na świąteczne wyprawy, żeby te narzędzia już były w naszej dyspozycji". W tym roku Wielki Piątek wypada 3 kwietnia.
Szef rządu zwrócił uwagę, że końcowe ceny paliw na stacjach zależeć będą nie tylko od działań rządu, ale i również od sytuacji na globalnych rynkach. - Cena będzie taka, jaką cenę maksymalną my ustalimy, (...) ale z drugiej strony będzie zawsze ten znak zapytania, jaka jest sytuacja na rynkach światowych, czyli cena w hurcie - zaznaczył.
- Kiedy mówimy o cenie maksymalnej, to mówimy o tym, że jeśli my obniżamy, to będzie miało to bezpośredni wpływ na cenę na stacji benzynowej. Ale jaka będzie ta cena na końcu, będzie też zależało od tego, czy ceny na świecie wystrzelą w górę, czy pozostaną takie, jakie są dzisiaj, czy będą może trochę niższe - dodał.
Ekspresowe tempo prac
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przekazał, że w czwartek wieczorem zbierze się konwent seniorów, który zdecyduje o rozszerzeniu programu trwającego posiedzenia Sejmu o proponowane przez rząd rozwiązania. - Te ustawy będą procedowane dzisiaj (w czwartek) od godz. 20.30 do godz. 22 - powiedział.
Poinformował również, że skierowano prośbę do przewodniczącego sejmowej Komisji Finansów Publicznych Janusza Cichonia (KO) o zwołanie posiedzenia komisji w trybie pilnym. - Komisja finansów przygotuje te projekty do drugiego czytania. Drugie czytanie nastąpi jutro (w piątek) o godz. 9.30. Trzecie czytanie nastąpi o godz. 11.30 i na tym Sejmie decyzje zostaną podjęte - zaznaczył Czarzasty.
Dodał, że Kancelaria Sejmu pozostaje w kontakcie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, która swoją decyzją może zwołać posiedzenie Senatu na piątek, aby ustawy te mogły zostać podpisane w piątek i "przekazane na ręce prezydenta Nawrockiego".
Źródło: TOK FM, PAP