,
Obserwuj
Pomorskie

Kiedy FALA dotrze do Trójmiasta? Poznaliśmy harmonogram. "To rozwiązanie rewolucyjne"

3 min. czytania
27.07.2023 15:22
System FALA integrujący płatności za komunikację publiczną na Pomorzu powinien działać w pełni przed końcem tego roku. Samorządowa spółka, która odpowiada za jego wdrożenie, przedstawiła harmonogram rozruchu. Pierwsi pasażerowie będą mogli korzystać z FALI za dwa miesiące.
|
|
fot. InnoBaltica

Aktualnie - wsiadając do gdyńskiego trolejbusu, gdańskiego tramwaju czy SKM-ki - musimy mieć różne bilety. Z FALĄ to się zmieni. - Ten system łączy w sobie możliwość korzystania ze wszystkich środków publicznego transportu zbiorowego w województwie - mówi Radomir Matczak, prezes spółki Innobaltica.

Projekt ma integrować przewozy kolejowe z przewozami miejskimi. - Przy jego użyciu będziemy mogli przesiadać się bez problemu z SKM-ki czy z Polregio na środki transportu autobusowego, tramwajowego czy trolejbusowego w różnych miastach. Nie będziemy musieli specjalnie przejmować się znajomością taryf, ponieważ są one w tym systemie ustawione automatycznie - wyjaśnia Matczak. 

Najkorzystniej dla pasażera

Organizatorzy systemy zapewniają, że 'jest to rozwiązanie rewolucyjne'. - Zdejmuje z pasażera ciężar konieczności poznania wszelkich lokalnych taryf i wiedzy, jaki bilet kupić w konkretnym autobusie - zachwala Robert Kobylański z Asseco Data Systems. - Jedynym obowiązkiem pasażera będzie zameldowanie się w pojazdach przy pomocy aplikacji lub karty, a system - na koniec dnia - rozliczy wszystkie podróże w najkorzystniejszy dla pasażera sposób - dopowiada.

Jak to będzie działać? W danym środku transportu pasażer będzie musiał przyłożyć kartę FALA, kartę bankową lub smartfon do czytnika bądź też zeskanować kod QR. - System będzie wiedział wtedy, że rozpoczęliśmy podróż. Na koniec dnia zsumuje wszystkie nasze podróże i wybierze odpowiednią opłatę, najkorzystniejszą dla nas. Będzie to na przykład suma opłat albo opłata dzienna za te wszystkie przejazdy - precyzuje Kobylański.

Na pierwszy ogień - Lębork

Rozruch systemu ma trwać trzy miesiące. Jako pierwsi już w połowie września skorzystają z niego mieszkańcy Lęborka. Później kolejno włączane będą Puck i Wejherowo, Chojnice, Słupsk i na koniec Trójmiasto. Jak mówi Matczak, Trójmiasto - ze względu na skalę - będzie największym wyzwaniem, dlatego też zostawiono je na koniec. - Aby do tego czasu system okrzepł w praktyce w mniejszych miastach - zaznacza prezes Innobaltica.

Przedstawiciel Asseco nie kryje, że 'system jest bardzo złożony'. - To jeden z najnowocześniejszych systemów integrujący mobilności miejskie na świecie i wymaga wielu prac związanych z zestrojeniem go przed uruchomieniem - zaznacza.

- Najbliższe tygodnie spożytkowane zostaną na dodatkowe działania, w tym m.in. testy użyteczności w zakresie przyjazności obsługi systemu z perspektywy klienta - informuje Cyprian Maciejewski, rzecznik spółki Innobaltica. - W zaawansowanych przygotowaniach są też testy wydajnościowe, które mają wykazać, że system informatyczny wytrzyma obciążenie nawet 2 milionów transakcji dziennie. Ostatecznym sprawdzianem będzie jednak upublicznienie FALI w tzw. fazie rozruchu - dodaje.

W grudniu, jeśli nic się nie wydarzy

Zaplanowane na 15 grudnia włączenie do systemu FALA Trójmiasta oraz obsługi połączeń kolejowych będzie oznaczało oficjalny start systemu. Jak podkreślają jednak jego twórcy, terminowe przechodzenie do kolejnych etapów-miast jest warunkowe.

- Innymi słowy, po potwierdzeniu prawidłowego funkcjonowania systemu w Lęborku, będzie możliwe uruchomienie go w Pucku i Władysławowie. A po tych lokalizacjach - w Chojnicach - wylicza Maciejewski. - W przypadku pojawienia się istotnych problemów, najpierw zostaną one rozwiązane, a dopiero potem FALA zostanie upubliczniona w następnym mieście - podsumowuje.