Ruszyły dobrowolne szkolenia wojskowe. "Coraz więcej chętnych"
W połowie stycznia zaczęła się pierwsza w tym roku tura dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Za miesiąc szkolenia uczestniczy otrzymują ponad 6000 złotych brutto. - Ćwiczenia obejmują regulaminy Sił Zbrojnych, musztrę wojskową, szkolenie strzeleckie, łączność oraz terenoznawstwo - mówiła w TOK FM kpt. Magdalena Pałyga z 8. Koszalińskiego Pułku Przeciwlotniczego.
- Od 12 stycznia trwa pierwszy w tym roku turnus szkoleń w ramach dobrowolnej służby wojskowej;
- Warunki przystąpienia do takiej służby obejmują pełnoletność, polskie obywatelstwo, niekaralność oraz odpowiednią kondycję fizyczną i psychiczną;
- O szczegółach mówiła w TOK FM kpt. Magdalena Pałyga z 8. Koszalińskiego Pułku Przeciwlotniczego.
Pierwsza w tym roku tura szkoleń w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej wystartowała 12 stycznia. Ochotnicy trafili do jednostek w całej Polsce, gdzie rozpoczęli trwające 27 dni szkolenie podstawowe. Program obejmuje zajęcia teoretyczne i praktyczne, a uczestnicy w czasie służby otrzymują pełne uposażenie, wynoszące około 6300 złotych brutto. Po zakończeniu szkolenia możliwe jest przejście do kolejnego etapu lub rozpoczęcie procedury prowadzącej do zawodowej służby wojskowej.
Aby zostać przyjętym do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, trzeba spełnić kilka warunków. Kandydat musi być pełnoletni, posiadać polskie obywatelstwo, nie być karanym, mieć nieposzlakowaną opinię, co najmniej wykształcenie podstawowe oraz wykazywać zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby.
Jak mówiła w TOK FM kpt. Magdalena Pałyga, rzeczniczka prasowa Dowódcy 8. Koszalińskiego Pułku Przeciwlotniczego, w rozpoczętym właśnie turnusie w tej jednostce szkolenie rozpoczęło 46 kandydatów, w tym 13 kobiet. - Ćwiczenia obejmują między innymi regulaminy Sił Zbrojnych, musztrę wojskową, szkolenie strzeleckie, łączność oraz terenoznawstwo - opisywała.
Sześć dni w tygodniu po 10 godzin
Szkolenie jest realizowane od poniedziałku do soboty i trwa do 10 godzin dziennie, co - jak podkreślała kpt. Pałyga - czyni ten czas bardzo intensywnym.
Każdy dzień ma ściśle określony harmonogram. - Rozpoczyna się od porannego rozruchu fizycznego, w ramach którego odbywa się marszobieg na dystansie dwóch-trzech kilometrów oraz ćwiczenia ogólnorozwojowe. Następnie żołnierze mają chwilę dla siebie, po czym przebierają się w mundury i idą na śniadanie. Kolejnym punktem jest apel poranny z dowódcą kompanii szkoleniowej, podczas którego omawiany jest plan dnia. Później uczestnicy są kierowani na poszczególne zajęcia szkoleniowe - wyjaśniała rzeczniczka prasowa.
Chętnych przybywa
Jak zaznaczyła gościni TOK FM, zainteresowanie dobrowolną zasadniczą służbą wojskową systematycznie rośnie. - Jest coraz więcej chętnych. Zdecydowana większość to młodzi ludzie - powiedziała.
Po zakończeniu szkolenia podstawowego chętne osoby są kierowane do drugiego etapu, czyli szkolenia specjalistycznego, które trwa 11 miesięcy. Ono przygotowuje do konkretnych zadań wojskowych i może stanowić wstęp do dalszej kariery w armii. Jak zaznaczyła rzeczniczka, dla osób, które będą chciały kontynuować swoją drogę w wojsku, możliwe jest późniejsze przejście do zawodowej służby wojskowej.
Źródło: TOK FM, fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl