,
Obserwuj
Polska

Ważna informacja dla studentów. Brak ubezpieczenia oznacza kłopoty

2 min. czytania
01.10.2025 10:45

Rozpoczyna się nowy rok akademicki. Studenci, którzy w wakacje dorabiali, powinni zadbać o ciągłość swojego ubezpieczenia zdrowotnego, inaczej wizyty u lekarza mogą ich sporo kosztować.

1 października rozpoczął się rok akademicji
1 października rozpoczął się rok akademicji
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie konsekwencje niesie brak ubezpieczenia zdrowotnego dla studenta?
  • Co powinien zrobić student po zakończeniu pracy sezonowej?
  • Kto może zgłosić studenta do ubezpieczenia zdrowotnego do 26. roku życia?
  • W jakich sytuacjach uczelnia może ubezpieczyć studenta?

Wielu studentów spędza wakacje, podejmując pracę sezonową. To dobry sposób na zdobycie dodatkowych pieniędzy oraz cennego doświadczenia zawodowego. Warto jednak pamiętać, że zakończenie zatrudnienia oznacza również wygaśnięcie ubezpieczenia zdrowotnego, które w tym czasie zapewniał pracodawca.

Brak ubezpieczenia oznacza kłopoty

Jeżeli student nie zadba o nowe ubezpieczenie, może stracić prawo do bezpłatnej opieki medycznej. Brak ciągłości może skutkować problemami podczas korzystania z pomocy lekarskiej, a w niektórych przypadkach koniecznością pokrycia kosztów leczenia z własnej kieszeni.

Swój status można sprawdzić w Internetowym Koncie Pacjenta. Jeśli ubezpieczenie jest nieważne, to należy zgłosić się do uczelni lub poprosić rodzinę o ponowne wpisanie do swojego ubezpieczenia w ZUS. Warto zrobić to od razu po zakończeniu pracy, aby uniknąć przerwy w ochronie.

Rodzice lub dziadkowie zgłoszą do ubezpieczenia

Jako członek rodziny student może być zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego aż do ukończenia 26. roku życia. - Mogą to zrobić m.in. rodzice lub współmałżonkowie rodziców, ale też dziadkowie - jeśli rodzice nie są objęci obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym i współmałżonek - jeżeli ma swój tytuł do ubezpieczenia - wyjaśnia Barbara Nawrocka, rzecznik prasowa Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Bydgoszczy. - Wniosek rodzic składa u swojego płatnika składek, czyli np. u pracodawcy, u zleceniodawcy czy w zakładzie ubezpieczeń społecznych. Osoby prowadzące własną działalność gospodarczą zgłoszenie kierują bezpośrednio do ZUS za pomocą platformy usług elektronicznych, poczty tradycyjnej lub osobiście - dodaje.

Redakcja poleca

Uczelnia też ubezpiecza

Studenta może także ubezpieczyć uczelnia, ale tylko w określonych sytuacjach i - co ważne - nie dzieje się to z automatu. - Jeżeli student nie ma własnego tytułu do ubezpieczenia zdrowotnego oraz rodzic albo inna osoba uprawniona również nie może go zgłosić, bo na przykład rodzice lub dziadkowie nie pracują i nie są ubezpieczeni, to wówczas może to zrobić uczelnia - tłumaczy Nawrocka. - Uczelnia nie zgłasza do ubezpieczenia automatycznie po rozpoczęciu roku akademickiego. Student musi złożyć wniosek w dziekanacie - dodaje.

Jeśli w trakcie studiów student rozpocznie pracę - np. na podstawie umowy o pracę - uczelnia musi go wyrejestrować z ubezpieczenia, a zgłosi go do niego pracodawca. Gdy student zakończy pracę, to rodzic albo uczelnia muszą go zgłosić ponownie do ubezpieczenia zdrowotnego.

Dzięki zachowaniu ciągłości ubezpieczenia każdy student ma gwarancję dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej, refundowanych leków, hospitalizacji oraz badań diagnostycznych bez ponoszenia dodatkowych kosztów. 

Źródło: TOK FM