,
Obserwuj
Świat

Putin złożył Trumpowi propozycję. "Chciałby być częścią rozwiązania konfliktu"

3 min. czytania
15.03.2026 09:54

- Rosjanie mają taki pomysł, że mogą być pomocni i usłużni, przyjmując wzbogacony uran, bo z jednej strony mogliby się przedstawić jako sojusznik Iranu, a z drugiej byłyby graczem w konstruowaniu całej mechaniki rozwiązania konfliktu - tak o propozycji Putina mówiła w TOK FM dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. 

Władimir Putin
Władimir Putin
fot. Rex Features/East News
  • Donald Trump powiedział, że wiele krajów wyśle okręty wojenne do zabezpieczenia cieśniny Ormuz; 
  • Tymczasem prezydent Rosji złożył propozycję prezydentowi USA; 
  • Dlaczego? W co gra Putin? Na te pytania odpowiedziała w TOK FM dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. 

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że "wiele krajów" wyśle okręty wojenne, by razem z USA zabezpieczyć cieśninę Ormuz, blokowaną przez Iran. Wyraził nadzieję, że do regionu okręty skierują też Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania. "W tym czasie Stany Zjednoczone będą piekielnie bombardować wybrzeże i nieustannie ostrzeliwać irańskie łodzie i statki. Tak czy inaczej, wkrótce cieśnina Ormuz będzie OTWARTA, BEZPIECZNA i WOLNA!" - zapewnił prezydent, odnosząc się do tego kluczowego szlaku transportowego dla ropy naftowej i gazu ziemnego, zamkniętego przez Iran w reakcji na amerykańsko-izraelskie ataki.

- Sojusznicy wcale się do tego nie palą, bo mają świadomość, co się faktycznie dzieje w okolicach Iranu i jak ryzykowna faktycznie mogłoby być ta operacja. Co więcej, minister spraw zagranicznych Iranu powiedział wprost, że oczywiście cieśnina Ormuz - tutaj cytuję - jest otwarta dla tych państw, które nie są wrogami Iranu. Krótko mówiąc: nie biorą udziału w ataku na Iran albo nie są sojusznikami państw, które biorą udział w ataku na Iran - skomentowała w TOK FM  dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. 

Zastrzegła przy tym, że strategią Iranu na ten konflikt - nie tyle na wygranie go, ale maksymalizowanie kosztów po stronie izraelskiej i amerykańskiej - jest rozlanie go na cały region. - Tylko po to, żeby stworzyć jeszcze większą presję przede wszystkim na Stany Zjednoczone, by albo ograniczyły atak, albo się z niego po prostu wycofały - dopowiedziała rozmówczyni Anny Piekutowskiej. 

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Quiz dla dobrze poinformowanych. Sprawdź, czy jesteś na bieżąco!

1/11 6 marca Viktor Orbán ogłosił, że Węgry wstrzymają tranzyt ważnych dla Ukrainy towarów. Warunkiem jest:

"Putin chciałaby być częścią rozwiązania konfliktu"

Tymczasem  Przywódca Rosji Władimir Putin w poniedziałkowej rozmowie telefonicznej z prezydentem USA Donaldem Trumpem zaproponował, by wzbogacony uran z Iranu trafił do Rosji. Trump odrzucił tę propozycję - podał w piątek serwis Axios, powołując się na źródła.

Zabezpieczenie 450 kg irańskiego uranu, wzbogaconego do 60 proc., to jeden z głównych celów wojny USA i Izraela przeciwko Iranowi - podkreślił Axios.

Serwis zaznaczył, że w teorii oferta Putina mogłaby pomóc w pozbyciu się irańskich zapasów nuklearnych bez konieczności wysyłania do Iranu amerykańskich i izraelskich sił lądowych. Rosja posiada broń jądrową i w przeszłości, w ramach umowy nuklearnej z 2015 r., na jej terytorium składowany był irański nisko wzbogacony uran.

- Skąd ta usłużność Putina? - pytała prowadząca "Poranek TOK FM". 

- Putin chciałby być częścią rozwiązanie tego konfliktu, bo to też jest model rosyjski. Nie tyle wywołać konflikt, co być częścią  uregulowania, bo to w zawsze powoduje, że czy to stany Zjednoczone, czy Izrael musiałyby rozmawiać i uzgadniać ważne kwestie właśnie z Rosją - odpowiedziała dr Agnieszka Bryc. 

Przypomniała, że to nie pierwsza tego typu propozycja wystosowana do Amerykanów w kontekście irańskiego programu jądrowego.  Wskazała, że padała ona także przed samym atakiem na Iran i wielokrotnie jeszcze wcześniej. 

- Rosjanie mają taki pomysł, że mogą być pomocni i usłużni, przyjmując wzbogacony uran, bo z jednej strony mogliby się przedstawić jako sojusznik Iranu, protektor, który jednocześnie wspiera Iran, bo pomaga nie przejąć wzbogaconego uranu  Amerykanom, a z drugiej byliby graczem w konstruowaniu całej mechaniki rozwiązania konfliktu - podsumowała ekspertka w TOK FM. 

Źródło: TOK FM, PAP 

Redakcja poleca