Pieniędzy z KPO nie będzie, bo miało nie być. Glapiński: "to od początku było tak pomyślane"

Adam Glapiński dał się poznać jako szef Narodowego Banku Polskiego, który nie waży słów. Chętnie i dużo opowiada w mediach o swoich prognozach dla gospodarki, które - jak się okazało gdy uspokajał, że nie grozi nam inflacja - bywają nietrafione. Szef NBP udzielił "Gazecie Polskiej" wywiadu, w którym powtórzył plotki: dotyczą KPO, Europy, Niemiec i Tuska.

Donald Tusk w spisku z Europą. Adam Glapiński powtarza plotki i wyjaśnia powód braku KPO dla Polski

Adam Glapiński w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" ujawnił plotki, jakie usłyszał podczas konferencji bankierów w Bazylei.

Szef NBP powiedział, że Donald Tusk ma specjalne zadanie do wykonania w Polsce, które zostało zlecone przez Brukselę. Polega na obaleniu polskiego rządu i wprowadzeniu naszego kraju do strefy euro. W nagrodę za wypełnienie misji Tusk miałby dostać intratne stanowisko w Komisji Europejskiej.

Według Glapińskiego to właśnie ten plan odpowiada za fiasko starań polskiego rządu w zakresie uzyskania funduszy z KPO.

"Te pieniądze chce się dać następnemu rządowi, cały czas budując fałszywą narrację, jakie to korzyści będą obywatele mieli z tego KPO — powiedział Adam Glapiński dla "Gazety Polskiej".

KPO — Polska nie dostanie funduszy. PIS: "trzeba z tego wyjść z twarzą"

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) - co to jest i dlaczego jest tak ważny dla Polski, wiedzą już chyba wszyscy. To fundusze przeznaczone na odbudowę krajów unii, po okresie pandemii i w czasie trwającego kryzysu energetycznego oraz galopującej inflacji.

Polska, aby otrzymać fundusze — które zostały wpisane w mechanizm "pieniądze za praworządność" - miała wypełnić kamienie milowe uzgodnione z Komisją Europejską. Były nimi:

  • likwidacja Izby Dyscyplinarnej i prawidłowe powołanie w jej miejsce nowego sądu dyscyplinarnego
  • reforma systemu dyscyplinarnego dla sędziów i zakaz karania ich za treść wydawanych orzeczeń sądowych,
  • powtórne rozpatrzenie spraw sędziów zawieszonych przez Izbę Dyscyplinarną.

Pomimo pozorowanych działań i likwidacji Izby Dyscyplinarnej (zastąpionej szybko Izbą Odpowiedzialności Zawodowej), ustalone zmiany w sądownictwie nie miały miejsca. KE wstrzymała więc wypłatę funduszy Polsce.

O tym jak politycy PIS komentują brak pieniędzy, pisał tygodnik "Newsweek" - "Nie dostaniemy żadnych pieniędzy z KPO. Jeśli coś będzie, to tylko jakieś grosze. Trzeba wyjść z tego z twarzą. Za dużo było gadania o wielkim sukcesie i teraz trzeba to odkręcić". - cytował wypowiedź polityka PIS "Newsweek"

Czy przypisywanie braku środków z KPO spiskowi Tuska z Brukselą jest jednym ze sposobów "wyjścia z twarzą"?

Adam Glapiński — inflacja szaleje, a on o Tusku, Europie i Niemcach [KOMENTARZE]

Poza całkiem nowym uzasadnieniem braku funduszy dla Polski z Krajowego Planu Odbudowy i spiskiem Donalda Tuska z Brukselą szef NBP powtórzył w wywiadzie plotki o tym, że strategicznym celem Niemiec jest odzyskanie ziem leżących dziś w granicach Polski.

Ta wypowiedź szefa Narodowego Banku Polskiego została szeroko skomentowana przez polityków, dziennikarzy i komentatorów.

"Choć Polska zmierza w kierunku recesji, lider jej banku centralnego ma inne obawy. Adam Glapiński ostrzegał, że niebezpieczeństwo dla kraju czai się w Berlinie i Brukseli, a niemieckie projekty forsuje Donald Tusk" - pisał magazyn Politico

Z kolei niemiecki dziennikarz, Julian Ropcke uznał, że opowieści szefa NBP w zakresie planów odebrania Polsce ziem to "totalne szaleństwo".

A polski dziennikarz Tomasz Wieliński (Wyborcza.pl) zauważył, że prezes Glapiński wierzy, że Tusk potrafi dokonać niemożliwego: "Prezes NBP opowiadając plotki na temat planów Tuska, zapewne zamierzał wzmocnić nagonkę na szefa Platformy Obywatelskiej. Z jego wypowiedzi wynika jednak, że Tusk ma nadprzyrodzone moce".

TU ZNAJDZIE SIĘ REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM