Mapa szkół bez (S)HiT coraz większa. WSIP: mamy nowy podręcznik
Podręcznik do HIT bojkotowany. Powstaje "mapa wstydu ministerstwa", zawiera szkoły wolne od (s)HITu
Treści podręcznika nie da się wg. nauczycieli i ekspertów obronić, jednak — jak powiedziała Urszula Woźniak ze Związku Nauczycielstwa Polskiego w TOK FM — minister Czarnek nadal jest nim zachwycony. Choć, jak dodała, podczas spotkania z przedstawicielami związków przyznał, że nie czytał go w całości.
Organizacja "Wolna Szkoła" przygotowała mapę szkół bez (S)HiT-u, które kategorycznie odmówiły korzystania z podręcznika prof. Roszkowskiego. W środę w południe było ich na mapie już 1996.
Podręcznik do HIT Roszkowskiego. Fragment o in vitro rozbił bank
Największą krytykę zebrał rozdział książki "Kultura i rodzina w oczach Zachodu". To tam znalazł się tekst cytowany przez wszystkie media:
"Coraz bardziej wyrafinowane metody odrywania seksu od miłości i płodności prowadzą do traktowania sfery seksu jako rozrywki, a sfery płodności jako produkcji ludzi, można powiedzieć hodowli" - czytamy w książce Roszkowskiego. - "Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci?" - kończy rozważania autor.
Przykładów na to, że książka do HIT nie spełnia wymogów podręcznika, eksperci podawali bardzo dużo:
- to wymieniane jednym tchem feminizm, liberalizm i socjalizm oraz nazizm,
- przedstawianie Polski jako kraju krzywdzonego zawsze i przez wszystkich,
- nazywanie oddzielenia kościoła od państwa komunizmem,
- mówienie o polityce klimatycznej biorąc ją w cudzysłów,
- wypaczona i jednostronna analiza przeboju z lat 60. Boba Dylana "The Times They Are A-Changin"
Zarzutów, cytatów z podręcznika poznaliśmy przez miesiące wakacji dużo więcej.
Min. Czarnek: Nauczyciele nie muszą korzystać z podręcznika do HiT-u prof. Roszkowskiego
Historia i teraźniejszość. Drugi podręcznik bliski akceptacji
Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, przygotowało własną wersję podręcznika do HIT.
Autorzy książki to czwórka historyków i nauczycieli wycofywanego ze szkół przedmiotu Wiedza o Społeczeństwie: Izabela Modzelewska-Rysak, Leszek Rysak, Karol Wilczyński i Adam Cisek.
Czym różni się nowy podręcznik od skrytykowanej książki Wojciecha Roszkowskiego? Oto jak ocenił książkę Onet.pl:
- podręcznik jest dwa razy krótszy niż ten autorstwa prof. Roszkowskiego, liczy tylko 250 stron,
- ma tradycyjną, przejrzystą strukturę z rozdziałami, podpunktami, mapami, zadaniami i podsumowaniami działów,
- książka nie zawiera praktycznie żadnych elementów publicystyki, jest pisana w klasycznym, możliwie neutralnym stylu.
"Podręcznik jest przykładem na to, że da się o skomplikowanych procesach, wydarzeniach i zjawiskach najnowszej historii pisać w sposób wyważony i bez stawiania radykalnych ocen" - ocenia Onet.pl
Książka obecnie jest recenzowana. Otrzymała warunkową ocenę językową i wróciła do wydawnictwa w celu wprowadzenia poprawek. Jeśli ostatecznie dostanie akceptację Ministerstwa Edukacji i Nauki, będzie alternatywą wobec podręcznika Roszkowskiego. Jeśli nie, nauczyciele i tak będą mogli ją wykorzystywać jako pomoc naukową.