Czy będą kolejne podwyżki stóp procentowych? Słaby złoty nie sprzyja walce z inflacją
Czym jest inflacja? Definicja inflacji i jej zły wpływ na siłę nabywczą pieniądza
Inflacja ma związek ze zmianami cen. Nie każdy wzrost jest jednak uznawany za inflację.
"W gospodarce rynkowej ceny towarów i usług ciągle się zmieniają: jedne rosną, inne spadają. Jednak o inflacji mówimy dopiero wtedy, kiedy mamy do czynienia z powszechnym wzrostem cen, a nie z podwyżkami dotyczącymi tylko niektórych dóbr" - informuje na swojej stronie Europejski Bank Centralny.
Określenie "inflacja" pochodzi od łacińskiego słowa "inflatio" - to proces wzrostu poziomu cen w gospodarce.
Poziom inflacji ogłaszany w Polsce przez Główny Urząd Statystyczny nie oznacza jednak, że wszystkie ceny rosną równo.
Np. w lipcu inflacja w Polsce wyniosła 15,6 proc. rok do roku, ale ceny na rynku tłuszczowym wzrosły o 86 proc., nabiał podrożał o 21 proc., a mięso i wędliny o 11 proc.
W czasie inflacji za te same pieniądze można kupić coraz mniej towarów lub usług. Finansiści mówią wtedy, że "spada wartość nabywcza pieniądza". To powoduje, że ludzi stać na coraz mniej; zaczynają mieć problem z zakupem żywności, spłatą rosnących zobowiązań. Po prostu ubożeją.
Słaby złoty, inflacja i stopy procentowe w Polsce 2022
Business Insider, dowiódł — wspierając się analizami ekspertów z Banku Pekao i BNP Paribas — że słaby złoty i zmiany kursu złotego mają wpływ na dynamikę inflacji.
"Nisko notowany złoty podbija inflację. Wg. Marcina Kujawskiego, starszego ekonomistę Banku BNP Paribas, 10-proc. osłabienie kursu złotego do koszyka walut (ważonego udziałem w handlu zagranicznym) powoduje podwyższenie dynamiki wskaźnika cen o około 1,5 pkt proc." - czytamy na stronie BI.
Z kolei jednym z narzędzi walki z inflacją jest podnoszenie stóp procentowych.
- W 2020 roku poziom inflacji w Polsce wynosił 3,4 proc. a stopy procentowe na koniec roku były na poziomie 0,10 proc.
- W 2021 inflacja zaczęła rosnąć. Na koniec roku wynosiła 5,1 proc. i już od października Rada Polityki Pieniężnej zaczęła podnosić stopy procentowe. W rezultacie wyniosły od 0,5 proc. w październiku i 1,75 proc. w grudniu.
- Dziś mamy inflację na poziomie 15,6 proc. (dane za lipiec 2022), a stopy procentowe urosły już do poziomu 6,50 proc.
Jak to będzie z tą inflacją? Glapiński kolejny raz rzuca prognozy: będzie jednocyfrowa
Glapiński zapowiedział koniec podwyżek stóp. Posiedzenie RPP 7 września
Słaby złoty, wysoka inflacja i wysokie stopy procentowe to ogromny problem dla Polaków. Nie tylko dlatego, że spada siła nabywcza pieniądza i za przeciętną pensję można kupić coraz mniej. To największy problem dla kredytobiorców, którzy poza coraz droższymi kosztami utrzymania, płacą coraz więcej za kredyty. Szczególnie te brane 2-3 lata temu, w czasie gdy stopy procentowe były na niskim poziomie.
Prezes NBP i przewodniczący RPP Adam Glapiński, kilkakrotnie zapowiedział — m.in. podczas nieformalnej, nagranej przez Agrounię, rozmowy na molo w Sopocie — że mamy końcówkę serii podnoszenia stóp. Dodał, że nawet jeśli do kolejnej podwyżki dojdzie we wrześniu, to będzie ona symboliczna i wyniesie nie więcej niż 25 punktów bazowych, czyli 0,25 proc.
Czy wrześniowe posiedzenie RPP przyniesie podwyżkę i czy będzie ona faktycznie tak niewielka? Posiedzenie rady jest zaplanowane na 7 września.
"Jeśli kurs EUR/PLN urósłby do najwyższych poziomów w historii, wtedy członkowie RPP mogą zdecydować się na reakcję i podwyżkę stóp" — prognozują ekonomiści BNP Paribas