GUS: inflacja bazowa wciąż rośnie. Jak to działa? Kredytobiorcy nadal w opałach

Inflacja bazowa w lipcu znowu wzrosła i wyniosła 9,3 proc. Czy to oznacza, że pociągnie za sobą wzrost cen towarów i usług, które w lipcu wyniosły 15,6 proc. rok do roku? Wyjaśniamy, czym jest inflacja bazowa i jaki może mieć wpływ na codzienne życie Polaków.

Inflacja bazowa i konsumencka. Wyjaśniamy czym się różnią w codziennym życiu

Inflacja, którą z uwagą śledzi każdy, kto codziennie robi zakupy czy tankuje paliwo to tzw. inflacja konsumencka (CPI — Consumer Price Index).

GUS ogłosił, że inflacja konsumencka w lipcu 2022 wyniosła 15,6 proc. rok do roku (rdr). Nie jest to jednak średnia wszystkich cen, tylko wskaźnik poziomu inflacji, wyliczony wg. określonych algorytmów z zastosowaniem tzw. wag.

Według Polskiej Agencji Prasowej, która powołuje się na badanie przeprowadzone przez ASM Sales Force Agency, rekord wzrostu cen w lipcu pobił rynek tłuszczowy (86 proc.). Nabiał podrożał aż o 21 proc., piwo i używki o 19 proc., produkty sypkie o 12 proc., natomiast mięso, wędliny i ryby o 11 proc. Pomimo to, inflacja konsumencka wyniosła "tylko" 15,6 proc. 

Z kolei inflacja bazowa (PCE - Personal Consumption Expenditures ), to wskaźnik wyliczony po wyłączeniu cen żywności i energii. Zwykle ten rodzaj inflacji publikowany jest po ogłoszeniu inflacji konsumenckiej.

Inflacja bazowa w lipcu znowu wzrosła. Wyniosła 9,3 proc., w porównaniu z inflacją konsumencką 15,6 proc.

Główny Urząd Statystyczny ogłosił poziom inflacji bazowej za lipiec 2022. Wyniosła ona 9,3 proc., co oznacza, że w ciągu miesiąca wzrosła o 0,2 punkty procentowe. W czerwcu inflacja bazowa wynosiła bowiem 9,1 proc. rok do roku.

Dzięki odliczeniu wzrostów cen żywności i energii można poznać tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny i Radę Polityki Pieniężnej ma może mieć realny wpływ.

Co wzrost inflacji bazowej może oznaczać dla Polaków? Dotknie szczególnie kredytobiorców

Wzrost wskaźnika bazowego oznacza, że działania Rady Polityki Pieniężnej mogą być skuteczne i w związku z tym jest sens, żeby były podejmowane.

"Innymi słowy, wzrost tego miernika wskazuje, że członkowie Rady Polityki Pieniężnej mają argumenty za kolejną podwyżką stóp procentowychzauważa Business Insider.

Czy to oznacza, że Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję o kolejnym podniesieniu stóp procentowych, co znowu przełoży się na wzrost rat kredytów?

Najbliższe posiedzenie RPP, na którym mogą zostać podjęte takie decyzje, zaplanowane jest na 7 września 2022.

DOSTĘP PREMIUM