,
Obserwuj
Polska

Rząd zmieni zasady dla Ukraińców w Polsce. "Bardzo szybka i łatwa ścieżka"

3 min. czytania
20.03.2024 13:12
Do 2025 roku polski rząd ma przedstawić gotową strategię migracyjną na lata 2025-2030. - Nie możemy zapraszać ludzi, tak naprawdę nie wiedząc, co później z nimi będzie. Potencjał migracyjny Polski jest bardzo określony i nie możemy go przekroczyć - tłumaczył w TOK FM wiceminister MSWiA prof. Maciej Duszczyk.
|
|
fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl

Podczas gdy komisja śledcza ds. afery wizowej przesłuchuje kolejnych świadków w kwestii nieprawidłowości przy wydawaniu wiz w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad strategią migracyjną na lata 2025-2030. Jak przekazał na antenie TOK FM wiceminister resortu prof. Maciej Duszczyk, strategia będzie gotowa do czasu objęcia przez Polskę prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, tj. do 2025 roku.

W tych sprawach nie chcemy wspólnej polityki UE. 'A tam, gdzie trzeba wsparcia, wolelibyśmy decydować sami' [SONDAŻ]

Strategia migracyjna w przygotowaniu. "Polska nabyła pewną masę krytyczną"

Prof. Duszczyk w audycji "EKG" podkreślił, że przygotowywana strategia ma zaradzić "chaosowi, który odziedziczyliśmy po rządach PiS".

- Polska nabyła pewną masę krytyczną do tego, żeby się tym zająć. Jeden z przesłuchiwanych przez komisję śledczą konsulów powiedział, że ten kompletny chaos był możliwy, ponieważ nie było strategii migracyjnej. Żaden urzędnik nie wiedział, co jest priorytetem państwa w zakresie migracji i dlatego mogło dochodzić do tego typu sytuacji - wskazał wiceminister w rozmowie z Maciejem Głogowskim.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Według danych GUS na koniec 2023 roku w Polsce było około 1,3 mln Ukraińców. Spośród nich około 957 000 osób miało status uchodźcy tymczasowego. Jak zwrócił uwagę prof. Maciej Duszczyk, bez względu na to, jak potoczą się losy wojny, Polska nadal będzie krajem, do którego Ukraińcy będą przybywać w celach zarobkowych. I na to musimy być przygotowani.

- Cytując szwajcarskiego intelektualistę Maxa Frischa: "Zawołaliśmy siłę roboczą, przyjechali ludzie". Oznacza to, że nie możemy zapraszać ludzi, tak naprawdę nie wiedząc, co później z nimi będzie. To jest element polityki integracyjnej, ale też wyboru, skąd te osoby mają być. Potencjał migracyjny Polski jest bardzo określony i nie możemy go przekroczyć - tłumaczył gość "EKG".

Punkty zbiorowego zakwaterowania zagrożone? "Nie wyobrażam sobie"

Na ukraińskich portalach pojawiają się informacje, że Polska przedłużyła pomoc dla Ukraińców tylko do końca czerwca. Wywołało to strach wśród uchodźców zamieszkujących rozsiane po całej Polsce miejsca zbiorowego zakwaterowania. Jak podkreślał wiceszef MSWiA, takie miejsca nie zostaną zlikwidowane, ale czeka je "istotna zmiana".

Ukraińcy się boją, że Polska ich wyrzuci. 'Z trwogą patrzą na 30 czerwca'

- Musimy dostosować się do wyzwań, które są dzisiaj, a nie wyzwań, które były na początku pełnoskalowej agresji Rosji przeciwko Ukrainie. Nie wyobrażam sobie, żeby kobiety z małymi dziećmi, kobiety w ciąży czy osoby z niepełnosprawnościami zostały pozbawione tego wsparcia - zadeklarował prof. Duszczyk.

Zmiany - jak wyjaśnił - mają polegać m.in. na "zawieszeniu części przepisów". - One będą w ustawie, ale w pewien sposób zamrożone, ponieważ nie wiemy, co się stanie w Ukrainie. A musimy mieć pewne instrumenty po to, żeby nie przyjmować jakiejś ustawy na kolanie - wskazał prof. Maciej Duszczyk.

Ponadto polski rząd ma ułatwić uchodźcom proces "przechodzenia z ochrony tymczasowej na pobyt tymczasowy". - To - prawdopodobnie od początku następnego roku - będzie bardzo szybka i łatwa ścieżka, która Ukraińcom mającym ochronę tymczasową umożliwi uzyskanie pobytu tymczasowego, ale tak, żeby nie dociążać urzędów wojewódzkich, które są po prostu bardzo mocno zatkane - mówił wiceminister MSWiA w TOK FM.

W straży granicznej powołali nowe oddziały do ratowania migrantów. 'Pomogą. A potem co?'