,
Obserwuj
Polska

Ze szkół znikną dwa przedmioty. Ministra edukacji wyjaśnia, o co chodzi

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
12.04.2024 13:49
Od 1 września 2025 r. w szkołach pojawi się przedmiot edukacja zdrowotna - poinformowała w piątek ministra edukacji Barbara Nowacka. Zastąpi on wychowanie do życia w rodzinie. Szefowa MEN zapowiedziała, że ze szkół zniknie również historia i teraźniejszość.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Nowacka powiedziała, że w czasie lekcji poruszone będą takie tematy, jak m.in.: zdrowie psychiczne i fizyczne, zdrowe odżywianie, profilaktyka, problematyka uzależnień i edukacja seksualna. Przedmiot pojawi się w szkołach 1 września 2025 r.

HiT i WDŻ znikają ze szkół, w ich miejsce edukacja obywatelska i zdrowotna

- Powstał zespół, który wypracuje podstawę programową - mówiła. Zaznaczyła, że przedmiot będzie realizowany w klasach IV-VIII szkół podstawowych i w klasach I-II szkół ponadpodstawowych. Nad stworzeniem programu pracować ma zespół międzyresortowy, który ma przedstawić podstawowe założenia do końca czerwca. Dodała, że będą studia podyplomowe i kursy dla nauczycieli, którzy będą prowadzić nowy przedmiot.

'Zadania domowe zawsze były i były powinny'. Do czego doprowadzi pomysł Nowackiej?

Zastrzegła, że program dydaktyczny edukacji zdrowotnej zostanie poddany szerokim konsultacjom społecznym. Rozpoczną się one najprawdopodobniej we wrześniu lub w październiku.

To nie koniec zmian w planie lekcyjnym uczniów. Nowacka ogłosiła również, że w nowym roku szkolnym nie będzie w programie kontrowersyjnego przedmiotu wprowadzonego za rządów Prawa i Sprawiedliwości. - Uczniowie, którzy we wrześniu rozpoczną naukę w I klasach szkoły ponadpodstawowej nie będą już mieli przedmiotu historia i teraźniejszość. Zamiast niego w II klasie będą mieli nowy przedmiot edukacja obywatelska - przekazała ministra edukacji.

- To jest moment, kiedy młodzi ludzie mają już pewną wiedzę, narzędzia i zaczynają się interesować otoczeniem społeczno-politycznym - powiedziała Nowacka. - Chcemy, żeby ten przedmiot był jak najbardziej praktyczny, żeby zawierał elementy, które pozwolą uczniom zobaczyć, jak funkcjonuje samorząd, żeby zawierał elementy debaty oksfordzkiej, elementy kontaktu z ludźmi o innych poglądach - dodała. Zaznaczyła też, że potrzebne są "umiejętności debaty, konfrontowania się z osobami o innych poglądach i prowadzenia sporów".

Według Nowackiej szkoła powinna być miejscem, gdzie dzieci nauczą się "postaw proobywatelskich" od dobrze przygotowanych nauczycieli.

Zmiany w programie szkolnictwa, będą nowe przedmioty

- Mamy świadomość, że to jest wielkie wyzwanie, żeby tak skonstruować program edukacji obywatelskiej, byśmy wszyscy mieli poczucie bez względu na poglądy, zaangażowanie, że jest to coś, co łączy - powiedziała szefowa MEN.

Zapowiedziała, że wraz wiceministrą Katarzyną Lubnauer pracuje nad powołaniem zespołu złożonego z praktyków - nauczycielek i nauczycieli, ekspertek i ekspertów - "bez barw politycznych, bez presji na poszczególne poglądy", który będzie pracował nad rzetelnym przedstawienie programu. Jak podkreśliła Nowacka, chodzi o program, który ma pozwolić młodym ludziom zrozumieć zasady funkcjonowania państwa, samorządu oraz poruszania się w świecie społeczno-politycznym. Zastrzegła, że ważnym elementem przedmiotu będzie najnowsza historia, na której poznanie do tej pory było często mało czasu.

- Przedmiot zostanie zaprezentowany w najbliższych miesiącach, kiedy powstanie zespół. Natomiast już dziś wykonujemy pierwsze kroki w kierunku edukacji obywatelskiej - ogłosiła ministra.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>