,
Obserwuj
Polska

Awantura o aborcję w Sejmie. "Kłamstwa starych mężczyzn"

oprac. Maciej Karcz tokfm.pl
3 min. czytania
16.05.2024 15:30
W czwartek w Sejmie odbyło się wysłuchanie publiczne ws. projektów aborcyjnych. Podczas dyskusji doszło do awantury. Musiała nawet interweniować Straż Marszałkowska, a samo wysłuchanie zostało przerwane. Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej na antenie TOK FM powiedziała, że wystąpienia członków organizacji pro-life, które wywołały burzę, "są szkodliwe dla praw kobiet".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

W Sejmie po godzinie 10.00 rozpoczęło się wysłuchanie publiczne przed komisją nadzwyczajną do rozpatrzenia projektów aborcyjnych. Początkowo posiedzenie przebiegało spokojnie, ale do pierwszego spięcia doszło już po godzinie. Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-Prawo do Życia porównał aktywistów aborcyjnych do hitlerowców, czym wywołał karczemną awanturę między zgromadzonymi.

- Trudno się dziwić, że rasistowski reżim niemiecki dążył do biologicznej zagłady Polaków - powiedział Dzierżawski. Po tych słowach rozpętała się prawdziwa burza i wysłuchanie musiało zostać przerwane. Wówczas działaczki opowiadające się za liberalizacją prawa do przerywania ciąży skandowały "hej, hej, hej, aborcja jest okej". Z kolei w odpowiedzi osoby związane z organizacjami pro-life krzyczały "mordercy" oraz "aborcja to zbrodnia".

Dyskusja została zawieszona po raz drugi, gdy za mównicą pojawiła się Marta Lempart. Aktywistka Ogólnopolskiego Strajku Kobie mówiła o tym, że "70 proc. ludzi w Polsce chce legalizacji aborcji, a 90 proc. chce dekryminalizacji" za pomoc w przerywaniu ciąży. Wtedy przemówienie Lempart zaczęli zagłuszać działacze ze środowiska Kai Godek.

POSŁUCHAJ AUDYCJI:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Wysłuchanie ws. aborcji. "Kłamstwa starych mężczyzn"

Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej była gościnią audycji "Popołudnie Radia TOK FM". Parlamentarzystka odniosła się do czwartkowego wysłuchania ws. aborcji. Rosa jest członkinią komisji rozpatrującej projekty ustaw o przerywaniu ciąży i była obecna w Sali Kolumnowej, gdy doszło awantury między uczestnikami dyskusji.

Sejm zdecydował ws. aborcji. Koalicja podzielona. Kto się wyłamał?

- To wysłuchanie bardzo mocno pokazuje, w jaki sposób wyglądałaby kampania referendalna - powiedziała gościni Anny Piekutowskiej odnosząc się m.in. do propozycji polityków Trzeciej Drogi o zorganizowaniu obywatelskiego głosowania nad legalnością aborcji.

- Wiele przekłamań, fake newsów, nienawiści, haseł antyukraińskich padałoby w przestrzeni publicznej - mówiła posłanka. Dodała, że wysłuchanie zostało zorganizowane po to, by "dać każdemu prawo do wypowiedzenia się", ale także po to, aby kolejne prace już na komisjach, odbywały się bez dyskusji osób, które są przeciwne liberalizacji prawa aborcyjnego. 

-  My już nie chcemy w komisjach po raz kolejny wysłuchiwać tego, co dzieje się dzisiaj - powiedziała Rosa. - Kolektyw Legalna Aborcja policzył, że 265 osób na 359, które dzisiaj wezmą udział w wysłuchaniu, ma poglądy antyaborcyjne - przytoczyła Rosa. Jej zdaniem warunki panujące dziś w Sejmie nie sprzyjają pracom nad projektami ws. przerywania ciąż.

Posłanka odniosła się również do słów Dzierżawskiego, które zaogniły spór między dwoma stronami. - Jeśli komuś się wydaje, że kłamstwa starych mężczyzn wchodzących na mównicę i opowiadających o Hitlerze przekonają kogokolwiek, że aborcja jest zła, to te działania są przeciwskuteczne - zaznaczyła parlamentarzystka. - Im więcej tak skrajnych wystąpień, tym bardziej społeczeństwo uświadamia sobie, jak niebezpieczne i szkodliwe dla praw kobiet są to poglądy - dodała. 

Aborcja w Sejmie. Hołownia nie wpuścił aktywistek? 'Podobno są limity w otwartości i uśmiechu'

Gościni "Popołudnia Radia TOK FM" podkreśliła, że "Koalicja Obywatelska ma jednoznaczne zdanie co do aborcji". - Ma być legalna, bezpieczna i dostępna - powiedziała Rosa. Przyznała, że "wśród lekarzy wciąż jest strach przed pomocą w przerywaniu ciąży" dlatego też  KO będzie starać się wprowadzić w życie ustawę o aborcji "jak najpilniej". - Celem najważniejszym jest to, żeby te kobiety, które są w ciąży, po prostu przestały się bać w Polsce. Będziemy podejmować wszystkie środki, żeby tak się stało - podsumowała posłanka.