,
Obserwuj
Polska

Burza wokół marnowania środków z KPO. Premier zabrał głos. "Mnie te wyjaśnienia nie wystarczają"

PAP
2 min. czytania
08.08.2025 12:43
Nie zaakceptuję żadnego marnowania środków z KPO - powiedział w piątek premier Donald Tusk. Dodał, że jeśli kontrole wykażą, iż jakiś wydatek był nieuzasadniony merytorycznie, będzie oczekiwał szybkich decyzji, włącznie z odebraniem środków. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko poinformował, że w związku z wykryciem nieprawidłowości zwolniona została została była prezes PARP Katarzyna Duber-Stachurska.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Zamieszczone w sieci skany niektórych wniosków o pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy wywołały kontrowersje i falę krytyki w mediach społecznościowych;
  • Głos w sprawie nieprawidłowości w związku z wydatkowaniem KPO zabrał premier;
  • 'Tam, gdzie ten wydatek był nieuzasadniony merytorycznie, będę oczekiwał szybkich decyzji włącznie z odebraniem środków, tam, gdzie one zostały ewidentnie nadużyte' - powiedział Donald Tusk.

 

Szef rządu na konferencji prasowej w Łebie odniósł się do sprawy pomocy z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) dla branży HoReCa (hotelarstwo, gastronomia).

- Nie zaakceptuję żadnego marnowania środków z KPO - zadeklarował premier. Poinformował, że w drodze do Łeby rozmawiał z ministrą funduszy i polityki regionalnej Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, odpowiedzialną za realizację KPO. - Dowiedziałem się, że o nieprawidłowościach czy możliwych nieprawidłowościach, albo niechlujności czy czasami głupio rozdawanych środkach, ministerstwo pani Pełczyńskiej-Nałęcz wiedziało już od pewnego czasu - powiedział Tusk.

Zaznaczył, że przeprowadzana jest kontrola Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), która odpowiada za mikroprogramy, które miały wspomagać branżę hotelarską i restauracyjno-cateringową.

- Mnie na razie te wyjaśnienia nie wystarczają. Będę chciał, jak najszybciej, aby ta kontrola doprowadziła do rzetelnej oceny każdej wydanej złotówki z tytułu tego projektu. Tam, gdzie ten wydatek był nieuzasadniony merytorycznie, będę oczekiwał szybkich decyzji włącznie z odebraniem środków, tam, gdzie one zostały ewidentnie nadużyte - dodał Donald Tusk. - Zero tolerancji dla tego typu praktyk - podkreślił.

Ujawniono, na co poszła część środków z KPO. Lekarz: Szlag mnie jasny trafił

 

Odwołana poprzednia prezes PARP

 

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko przekazał w piątek, że w związku z wykryciem nieprawidłowości w sprawie inwestycji HoReCa w ramach KPO, którą nadzoruje PARP, z końcem lipca stanowisko straciła ówczesna prezeska Agencji Katarzyna Duber-Stachurska.

Jak podał Szyszko, PARP w otwartym konkursie wybrała pięciu operatorów regionalnych, którzy są odpowiedzialni za wybór ostatecznych beneficjentów z branży gastronomiczno-hotelarskiej. Dodał, że w ośrodkach prowadzone będą kontrole, tak by sprawdzić "każdą złotówkę" wydaną w ramach tej inwestycji.

Wiceminister nieprawidłowości w związku z wydatkowaniem środków z KPO nazwał "funduszowym cwaniactwem". Podkreślił, że słusznie budzą one oburzenie. Dodał, że inwestycja w branży HoReCa stanowi mniej niż 0,5 proc. wartości całego KPO, a pieniądze były potrzebne branży m.in. ze względu na straty spowodowane pandemią COVID-19.

 

Nieprawidłowości w sprawie KPO

 

Na stronie internetowej Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pojawiła się mapa ukazująca przedsiębiorstwa, które otrzymały dotacje. Wynika z niej, że niektórzy przedsiębiorcy zamiast na innowacje wykorzystywali pieniądze m.in. na firmowe jachty, wymianę mebli czy zakup wirtualnej strzelnicy.