Putin wysyła rosyjskie wojska na Ukrainę. Mają "utrzymać pokój" w regionach, które Rosja uznała za niepodległe

Zaledwie kilka godzin po uznaniu przez Rosję niepodległości dwóch separatystycznych republik - Ługańskiej i Donieckiej, Władimir Putin zarządził wejście wojsk rosyjskich na ich terytorium - informuje AFP.
Zobacz wideo

W dwóch dekretach Władimir Putin nakazał resortowi obrony wykonanie "misji pokojowej" na terytorium regionu Doniecka i Ługańska. 

Mieszkańcy kontrolowanego przez separatystów Doniecka na wschodzie Ukrainy informowali wieczorem portal Radio Swoboda o dużej kolumnie czołgów i sprzętu wojskowego, które kierują się z tego miasta do linii frontu. Ludzie mówią, że nie widzieli takiej liczby sprzętu "przez osiem lat".

"Czołgi, bardzo dużo. I transportery opancerzone. I ludzi wieźli. Godzinę sprzęt jechał" - powiedział jeden ze świadków.

Na Twitterze pojawiły się filmy, które mają przedstawiać wjazd rosyjskich wojsk na teren separatystycznych republik.

Władimir Putin, który w poniedziałek rozmawiał telefonicznie z przywódcami Francji i Niemiec, poinformował ich o rezultatach posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Rosji - przekazały służby prasowe Kremla. Na posiedzeniu tym w poniedziałek omawiano sytuację w Donbasie.

Kreml wskazał na apel parlamentarzystów rosyjskich w sprawie uznania "republik ludowych". "Dzisiaj również napłynęły apele władz DRL i ŁRL (Doniecka i Ługańska "republiki ludowe" - PAP) o uznanie ich suwerenności w związku z agresją militarną władz ukraińskich, zmasowanymi ostrzałami Donbasu" - głosi komunikat Kremla.

"Uwzględniając to wszystko, prezydent Rosji poinformował, że w najbliższym czasie ma zamiar podpisać odpowiedni dekret" - dodano w oświadczeniu.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM