Lana Rybus. Kim jest żona kontrowersyjnego piłkarza? Na koncie dwoje dzieci i dwa śluby

Maciej Rybus zdecydował się pozostać w Rosji ze względu na sytuację rodzinną. Uwagę mediów i opinii publicznej zwróciła teraz jego rosyjska żona. Para pobrała się w 2018 roku i wychowuje wspólnie dwóch synów. Kim jest Lana Rybus?

Maciej Rybus zostaje w Rosji. Kontrowersyjna decyzja

31-letni Maciej Rybus gra w Rosji od 2012 roku z małą przerwą na Olympique Lyon. Ze stołecznej Legii przeszedł do klubu Achmat Grozny, potem trafił do klubu Lokomotiv Moskwa. W ostatni weekend Rybus podpisał dwuletni kontrakt z jego lokalnym rywalem, klubem Spartak Moskwa, co wywołało ogromne kontrowersje w świecie sportu.

Pomimo przewidywań, że w obliczu wojny w Ukrainie zawodnik zrezygnuje z ligi rosyjskiej, Rybus podjął decyzję o pozostaniu w Rosji. Ten krok spotkał się z ostrą reakcją wiceszefa MSZ, Marcina Przydacza, o czym pisaliśmy niedawno.

Polski lewy obrońca tłumaczył swoją decyzję pochodzeniem żony oraz sytuacją rodzinną (dwoje dzieci z rosyjskim paszportem). Wyraził zadowolenie z nowego kontraktu i reprezentowania Spartaka Moskwa. Menadżer piłkarza, Mariusz Piekarski, udzielił kontrowersyjnego wywiadu na stronie Meczyki.pl w którym powiedział, że jego podopieczny powinien myśleć o bezpieczeństwie własnej rodziny.

Rosjanka Lana Rybus kontra Ukrainka Marina Łuczenko-Szczęsna. Spięcie podczas konferencji

Temat Macieja Rybusa, reprezentanta Polski w piłce nożnej, wypłynął także na konferencji prasowej polskiej kadry. Przedstawiciele mediów dopytywali o decyzję Macieja Rybusa o pozostaniu w Rosji. "Dla nas najistotniejsze jest to, co wydarzy się w meczu z Belgią. Rybus nam w niczym nie pomoże, nie ma go tutaj. Proszę to uszanować, nie uciekamy od tematu, wrócimy do niego po zgrupowaniu" - odparł selekcjoner reprezentacji, Czesław Michniewicz.

Jeden z dziennikarzy poprosił o komentarz na temat Rybusa i opinii, że przypadek piłkarza może stanowić naruszenie sankcji nałożonych na Rosję. - Nie wypowiadamy się na ten temat, proszę to uszanować - powiedział rzecznik PZPN, Jakub Kwiatkowski.

O sprawę zapytano też Wojciecha Szczęsnego. "Pana żona jest Ukrainką, a Macieja Rybusa Rosjanką. Jak pan osobiście przyjmuje decyzję kolegi z kadry?" - dopytywał dziennikarz. " Nie, już dziękujemy. Naprawdę" - uciął temat Wojciech Szczęsny. Szybko zakończono spotkanie z mediami.

Po wybuchu wojny, Rosję opuścił inny polski reprezentant, Grzegorz Krychowiak.

Lana Rybus. Kim jest żona polskiego zawodnika? Ich ślub był szczególny

To właśnie w rosyjskiej stolicy Maciej Rybus poznał żonę Lanę w restauracji w pobliżu swojego hotelu w 2017 roku. Lana Rybus (a właściwie Lana Baimatowa) urodziła się w 1996 roku w Osetii. Piłkarz założył z nią rodzinę i jego życie osobiste i sportowe toczyło się od dekady w Rosji. Lana Rybus ma na swoim koncie na Instagramie prawie 200 tysięcy obserwatorów i regularnie aktualizuje swoje media społecznościowe.

"Poznaliśmy się w Moskwie, w restauracji, w której pracowałam jako menedżerka. Kiedy Maciej przyjechał do Rosji, aby zawrzeć umowę z Lokomotivem Moskwa przyszedł na obiad z naszym wspólnym znajomym. Potem zaczął przychodzić i na lunch i na kolację i po treningu. Dopóty, dopóki nie dałam mu swojego numeru telefonu" - tak wspominała początki ich znajomości w jednym z wywiadów.

Pierwszy ślub odbył się z zachowaniem narodowych obyczajów Osetii w 2018 roku. W czerwcu 2019 roku odbył się ich drugi ślub w Polsce. Ceremonię zorganizowano w Łowiczu dla bliskich Polaka, którym nie udało się zorganizować wiz na pierwszą uroczystość. Maciej i Lana Rybus są rodzicami kilkuletnich synów, Roberta i Adriana.

Jak zauważył w wywiadzie menedżer piłkarza: "Gdyby Maciek przyjechał do Polski i posłał dzieci do przedszkola czy szkoły, to nie byłyby to miłe chwile. Dzieci słuchają i przenoszą to na grunt młodzieżowy. Zostaje w Rosji, jego rodzina jest bezpieczna. Takie mamy czasy, że jest tak dużo nakręconych ludzi, że nigdy nie wiadomo, co by się wydarzyło". Przypomniał nawet historię z prezydentem Gdańska: "Tam człowiek został zmanipulowany i wkręcony. Prezydent wchodząc na scenę już z niej nie zszedł"

TOK FM PREMIUM