,
Obserwuj
Świat

Po zamachu na Duginę "spuszczono psy propagandowe". "Rosjanie są mistrzami w tworzeniu fałszywek"

Koprz
4 min. czytania
23.08.2022 10:33
Do zamachu na Darię Duginę przyznała się Rosyjska Narodowa Armia Republikańska. Według FSB atak to dzieło obywatelki Ukrainy. - Rosja osiągnęła klasę mistrzowską, jeśli chodzi tworzenie fałszywek. Były choćby "Protokoły Mędrców Syjonu", o których świat do dzisiaj myśli, że coś w nich jest - mówiła w TOK FM dr Agnieszki Bryc z UMK w Toruniu.
|
|
fot. AP

Nim FSB opublikowało swoją wersję wydarzeń, do zamachu przyznała się Rosyjska Narodowa Armia Republikańska, która uznaje Władimira Putina za uzurpatora.Jak mówiła w TOK FM dr Agnieszka Bryc, w sprawie śmierci Duginy mamy same znaki zapytania. - Mam wrażenie, że Rosjanie sami nie wiedzą, co myśleć o tym zamachu. Jak to zwykle bywa, góra nabiera wody w usta, a na niższym poziomie puszczane są psy propagandowe. Media rosyjskie od razu zakrzyknęły, że trop ukraiński jest widoczny w tej sprawie – komentowała w TOK FM ekspertka z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.Gościni TOK FM zwróciła uwagę na to, że bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, że za całą sprawą stoją Rosjanie. Do takiego scenariusza pasuje oświadczenie RNAR. - Mówi ono o tym, że to wojna w rodzinie. Ktoś walczy ze sobą w służbach rosyjskich, bo np. chce przestraszyć "jastrzębi" i zasugerować, że należy wojnę "wyciszyć", bo zaszła za daleko. Albo odwrotnie: chodzi o zwarcie szyków, bo zamordowano nam córkę jednego z czołowych propagandystów, który propagował hasła wojny z Ukrainą. Nie wiadomo, która z tych frakcji mogła dojść do głosu w tej sprawie, ale obie z nich służą Kremlowi. Więc można powiedzieć, że wszystkie tropy tam prowadzą – tłumaczyła ekspertka w rozmowie z Jakubem Janiszewskim.

W nocy z soboty na niedzielę pod Moskwą doszło do wybuchu samochodu, w wyniku którego zginęła Daria Dugina, córka i współpracowniczka ideologa Kremla Aleksandra Dugina. Jak twierdzą lokalne media, to on był celem zamachu i tylko przypadkiem uniknął śmierci, bo w ostatniej chwili wsiadł do innego auta. Według Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji, na której ustalenia powołuje się RIA Novosti, 'zbrodnię przygotowały ukraińskie służby specjalne', a bezpośrednim wykonawcą jest obywatelka Ukrainy Natalia Pawliwna Wowk. Urodzona w 1979 roku kobieta wraz z córką - Sofią Mychajłowną - "były na festiwalu literacko-muzycznym Tradycja, na którym Dugina była gościem honorowym". FSB twierdzi, że obie - po dokonaniu detonacji toyoty land cruiser prado, za kierownicą której siedziała Daria Dugina, wyjechały z Rosji do Estonii.

Nim FSB opublikowało swoją wersję wydarzeń, do zamachu przyznała się Rosyjska Narodowa Armia Republikańska, która uznaje Władimira Putina za uzurpatora.

Jak mówiła w TOK FM dr Agnieszka Bryc, w sprawie śmierci Duginy mamy same znaki zapytania. - Mam wrażenie, że Rosjanie sami nie wiedzą, co myśleć o tym zamachu. Jak to zwykle bywa, góra nabiera wody w usta, a na niższym poziomie puszczane są psy propagandowe. Media rosyjskie od razu zakrzyknęły, że trop ukraiński jest widoczny w tej sprawie – komentowała w TOK FM ekspertka z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Gościni TOK FM zwróciła uwagę na to, że bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, że za całą sprawą stoją Rosjanie. Do takiego scenariusza pasuje oświadczenie RNAR. - Mówi ono o tym, że to wojna w rodzinie. Ktoś walczy ze sobą w służbach rosyjskich, bo np. chce przestraszyć "jastrzębi" i zasugerować, że należy wojnę "wyciszyć", bo zaszła za daleko. Albo odwrotnie: chodzi o zwarcie szyków, bo zamordowano nam córkę jednego z czołowych propagandystów, który propagował hasła wojny z Ukrainą. Nie wiadomo, która z tych frakcji mogła dojść do głosu w tej sprawie, ale obie z nich służą Kremlowi. Więc można powiedzieć, że wszystkie tropy tam prowadzą – tłumaczyła ekspertka w rozmowie z Jakubem Janiszewskim.

Rosjanie są mistrzami w tworzeniu fałszywek

Kolejna hipoteza – jak wskazała gościni TOK FM – mówi o tym, że Daria Dugina mogła zdefraudować pieniądze, które były przeznaczone dla europejskiej prawicy. - Według rosyjskich mediów Daria i Aleksander Duginowie byli narzędziem korumpowania skrajnie prawicowych partii europejskich. To poprzez kontakty Dugina współpracowano z partią Marine Le Pen we Francji, Matteo Salvinim we Włoszech i innymi. Mogło być więc tak, że Dugina zdefraudowała jakieś fundusze i poniosła za to odpowiedzialność – mówiła.

Wracając jednak do Rosyjskiej Narodowej Armii Republikańskiej, gościni TOK FM postawiła pytanie: "Czy jest to twór kremlowski?". - Pamiętamy rok 1999, kiedy Putin potrzebował wojny z Czeczenią i pretekstu do jej rozpoczęcia. Wówczas wybuchały bloki na osiedlach moskiewskich. Więc możemy powiedzieć, że rosyjskie służby mają doświadczenie (w organizowaniu takich prowokacji – przyp. red.). Być może Putin potrzebuje teraz przejścia do jakiejś kolejnej fazy wojny, a wcześniej wzmożenia społeczeństwa, by jeszcze bardziej skonsolidować je wokół flagi – oceniła.

Przytoczyła również opinie rosyjskich komentatorów, którzy twierdzą, że do zamachu na Duginę doszło w dzielnicy pod Moskwą, w której "nic bez wiedzy służb nie może się wydarzyć". - Tam mieszkają oficjele i to miejsce jest prawie tak strzeżone jak Kreml – podkreśliła. - Dlatego to mniej prawdopodobne, żeby partyzancka organizacja miała przeprowadzić tam zamach tak skutecznie – dodała.

Jej zdaniem taki scenariusz przypomina "fałszywki" z przeszłości. - Rosja osiągnęła klasę mistrzowską, jeśli chodzi o tworzenie takich fałszywek. Były choćby "Protokoły Mędrców Syjonu", o których świat do dzisiaj myśli, że coś w nich jest. To pokazuje, że Rosjanie naprawdę są w tym nieźli. I jeśli to (zamach na Duginę – przyp. red.) jest tworem rosyjskich służb, to jest on świetnie zrobiony – stwierdziła. Zastrzegła jednak, że jeżeli Rosyjska Narodowa Armia Republikańska jest organizacją partyzancką, antyputonowską i to ona stoi za weekendowym zamachem, to oznaczałoby to "bardzo duży ból głowy dla Putina i wszystkich jego służb".

Zamach na córkę Dugina. 'Propaganda wykorzystuję tę śmierć, by wywołać większą nienawiść do Ukraińców'