,
Obserwuj
Świat

"Urodzony sprzedawca" o genialnej intuicji. Silvio Berlusconi "robił wiele, żeby żyć wiecznie"

oprac. UA tokfm.pl
3 min. czytania
12.06.2023 12:58
Silvio Berlusconi nie żyje. Miliarder, magnat medialny i trzykrotny premier Włoch miał 86 lat. - Doznałam szoku, kiedy się o tym dowiedziałam. Wydawało mi się, że będzie żył wiecznie - mówiła w TOK FM Miłada Jędrysik, dziennikarka i publicystka.
|
|
fot. Alessandra Tarantino / AP Photo

Miłada Jędrysik wspominała byłego premiera Włoch w programie "OFF Czarek". Dziennikarka porównała Silvio Berlusconiego do Logana Roya z popularnego serialu "Sukcesja". Mówiła o nim, że był "urodzonym sprzedawcą" i "bezczelnym populistą".

Cezary Łasiczka, prowadzący program, przypomniał, że Silvio Berlusconi wszedł do polityki na początku lat 90. na fali antykorupcyjnych działań. - Podobno do polityki wszedł po to, żeby uniknąć potencjalnej odpowiedzialności za różne biznesowe sprawki - powiedział prowadzący. Motywację tę potwierdziła gościni programu "OFF Czarek". - Nie tyko podobno, jest to bardzo dobrze udokumentowane - rozwiała wszelkie wątpliwości Jędrysik i dodała, że na początku "fala postępowań korupcyjnych była tak duża, że mogła zmieść każdego, kto działał na styku polityki i biznesu". - Berlusconi był jednym z najważniejszych biznesmenów, bo już w tamtym czasie zbudował wielkie imperium telewizyjne - wyjaśniła publicystka.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

"Politykę można sprzedać jak mydło"

Gościni w rozmowie o byłym premierze Włoch, porównała go do głównego bohatera serialu "Sukcesja", ponieważ podobnie jak Logan Roy "od niczego budował wielkie medialne imperium". Cezary Łasiczka zwrócił uwagę, że Berlusconi podchodził do swojego wizerunku jak do produktu. - Chciał produkt, jakim jest Silvio Berlusconi, sprzedać, jak najlepiej. Jak mydło - zauważył.

- Był urodzonym sprzedawcą - podsumowała gościni. Zauważyła jednocześnie, że Berlusconi miał bardzo dobrą intuicję i rewelacyjnie "zagospodarował pustkę na scenie politycznej".

- Genialna intuicja kazała mu po pierwsze wyjść do przodu, żeby zabezpieczyć się przed kłopotami z wymiarem sprawiedliwości. (?) Po drugie zrozumiał, że w pustce jest miejsce dla kogoś takiego jak on. Jest miejsce dla nowego populizmu - takiego XXI-wiecznego, z którym mamy do czynienia teraz. Pamiętajmy, że to Sylvio Berlusconi był pierwszy. Był prekursorem nowego populizmu - mówiła gościni TOK FM.

"Starsze panie go kochały"

Przypomnijmy, że Berlusconi zaczynał od telewizji kablowej Telemilano, potem stworzył Canale 5, pierwszą ogólnokrajową prywatną telewizją we Włoszech, następnie kierował holdingiem Fininvest, a także imperium medialnym Mediaset. W 2009 roku magazyn "Forbes" uznał go za jedną z najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Cieniem na jego karierze położyły się doniesienia medialne o orgiach, które organizowane były w jego willi.

Nieco inaczej na ten fakt patrzą jednak Włosi. - Organizowanie orgii nie jest czymś co kompromituje polityka w oczach wyborców i wyborczyń - zauważyła Jędrysik. Gościni TOK FM tłumaczyła, że Berlusconi stworzył telewizję dla gospodyń domowych. To była poważna część jego elektoratu. "Starsze panie go kochały" - podkreśliła dziennikarka.

Ocena rządów

Berlusconi trzykrotnie piastował stanowisko premiera. - Jego rządy charakteryzował bezczelny populizm. W jego telewizjach przedstawiano mit. Wszystko było piękne, bogate i pełne blichtru - argumentowała Jędrysik.

Gościni TOK FM zwróciła uwagę, że podczas sprawowania przez niego rządów "dużo pary szło w gwizdek i w propagandę". Gorzej z wprowadzaniem zmian, jeśli chodzi o gospodarkę czy system społeczny. - Natomiast robiono takie wrażenie, że się strasznie dużo dzieje - dodała.

Publicystka zauważyła, że rząd Berlusconiego przeforsował m.in. likwidację podatku od spadku czy inne ustawy, które były korzystne dla osób bogatych.

Jednocześnie dziennikarka przyznała, że z dużym niedowierzaniem przyjęła informację o śmierci włoskiego polityka. - Zawsze miałam do Sylvio Berlusconiego dużo szacunku. Doznałam szoku, kiedy się dowiedziałam, że on nie żyje. Wydawało mi się, że będzie żył wiecznie. Pamiętajmy, że on jako próżny milioner był przekonany o swojej wybitności i wielkości. Robił wiele, żeby wiecznie żyć - podsumowała znawczyni Włoch.