Zakaz Tik Toka w USA. Trump zastanawia nad zmianą ustawy
Na początku grudnia sąd apelacyjny w Waszyngtonie orzekł, że ustawa przyjęta w tym roku, zakazująca funkcjonowania TikToka na rynku USA, jeśli pozostanie on pod kontrolą chińskiej firmy ByteDance, jest zgodna z konstytucją. Firma zapowiedziała odwołanie się do Sądu Najwyższego, ale jeśli ten odmówi interwencji, zakaz wejdzie w życie 19 stycznia. W trakcie pierwszej kadencji Trump bezskutecznie starał się zmusić ByteDance do sprzedaży aplikacji, jednak w trakcie swojej kampanii wyborczej opowiedział się przeciwko ustawie. Stało się to po tym, jak Trump uzyskał wsparcie jednego z właścicieli mManiejszościowych TikToka, miliardera Jeffa Yassa.
Trump zaprasza na inaugurację
Podczas poniedziałkowej konferencji Trump odniósł się również do kwestii zapowiadanych ceł na towary z Chin. Jak oświadczył, wraz z wybranym przez siebie kandydatem na szefa resortu handlu, Howardem Lutnickiem, USA będą kierować się zasadą wzajemności w swojej polityce handlowej wobec wszystkich krajów. - Słowo 'wzajemność' jest kluczowe, bo jeśli ktoś każe nam zapłacić, na przykład jeśli Indie nałożą na nas 100-procentowe cło (...), a oni sami pobierają od nas sporo, podobnie jak Brazylia, która również ściąga od nas dużo pieniędzy, to jeśli chcą to robić, proszę bardzo, ale my będziemy pobierać tyle samo - oznajmił.
Szokujące sekrety zakonnic. W tle zakupy broni i służby Łukaszenki
Trump skomentował również zaproszenie przywódcy Chin Xi Jinpinga na jego inaugurację. Prezydent elekt stwierdził, że wbrew doniesieniom mediów o odmowie udziału, Xi nie zadeklarował jeszcze, czy zamierza przylecieć do USA. Pytany o to, czy podobne zaproszenie wystosował do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, odpowiedział, że nie, ale jeśli ten chciałby przyjechać, to Trump chętnie by go widział w Waszyngtonie.
Według CNN, obok Xi, Trump zaprosił także prezydenta Salwadoru Nayiba Bukele, premier Włoch Giorgię Meloni oraz prezydenta Argentyny Javiera Milei. Trump stwierdził, że od swojego wyborczego zwycięstwa rozmawiał z przywódcami ponad setki krajów i że zgodził się spotkać z niektórymi z nich jeszcze przed inauguracją, ponieważ byłoby to „niegrzeczne' odmówić. - Nie uwierzylibyście, ile jest krajów. I staram się, jak mogę, aby odpowiedzieć wszystkim, ale jest wiele krajów i każdy z nich, dosłownie każdy dzwonił - opowiadał Trump.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>