6 lat kolonii karnej. Sąd w Moskwie skazał niezależnego dziennikarza
Rosja. Sąd w Moskwie skazał zaocznie na 6 lat redaktora Nowej Gaziety.Jewropa
Sąd uznał, że Martynow działa w tzw. organizacji niepożądanej, za którą władze rosyjskie uważają portal NGJ. Prócz zaocznego wyroku sześciu lat kolonii karnej sąd orzekł trzyletni zakaz administrowania portalami internetowymi.
Martynow, który wyjechał z Rosji po inwazji na Ukrainę w 2022 roku i mieszka na emigracji, zamierza odwołać się od wyroku.
Sprawę karną przeciwko niemu wszczęto we wrześniu br. Martynow został oskarżony o organizację portalu NEJ, a także projektu edukacyjnego Wolny Uniwersytet.
Portal został uznany za 'organizację niepożądaną' w czerwcu 2023 roku. Rosyjska Prokuratura Generalna oznajmiła, że portal publikuje 'nieprawdziwe informacje o masowych naruszeniach praw i swobód obywatelskich w Rosji' i że ukazują się tam oskarżenia pod adresem Moskwy o zbrodnie wojenne, represje polityczne i rozpętanie agresywnej wojny.
Prokuratura oskarżyła także NGJ o publikowanie materiałów organizacji, które w Rosji uznane zostały za 'niepożądane' bądź ekstremistyczne. Chodzi m.in. o organizacje związane ze zmarłym w rosyjskim łagrze przywódcą opozycji Aleksiejem Nawalnym.
Ogółem - oznajmiła prokuratura - publikacje portalu stanowią 'zagrożenie dla podstaw ustroju konstytucyjnego państwa i jego bezpieczeństwa'.
Po inwazji rosyjskiej na Ukrainę 'Nowaja Gazieta' - najważniejsza niezależna gazeta w Rosji, dla której pracowała m.in. Anna Politkowska - zawiesiła działalność z powodu cenzury wojennej. Wówczas Kiriłł Martynow znalazł się wśród tych dziennikarzy 'Nowej Gaziety', którzy poza Rosją założyli jej europejską redakcję - Nowaja Gazieta.Jewropa.