"Lex Czarnek" podzieli los "lex TVN"? "Andrzej Duda może sobie teraz pozwolić na więcej"

- Andrzej Duda ma na zawetowaniu tej ustawy bardzo mało do stracenia. Obóz władzy jest osłabiony. Kaczyński nie może sobie pozwolić na wojnę - mówił w TOK FM Miłosz Wiatrowski z "Gazety Wyborczej" w kontekście nowelizacji "lex Czarnek". Jak donoszą media, nowe prawo nie podoba się kancelarii prezydenta. Będzie weto?
Zobacz wideo

W przyszłym tygodniu ma odbyć się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy i ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka. Z informacji mediów wynika, że jednym z tematów rozmowy ma być przyjęta przez Sejm nowelizacja prawa oświatowego, potocznie nazywana "lex Czarnek". Jak podało RMF FM, nowe prawo nie do końca podoba się kancelarii prezydenta. Czy jest szansa na weto w tej sprawie?

- Zastanawiam się, czy to rzeczywiście prezydent, czy może małżonka prezydenta ma wątpliwości co do "lex Czarnek", jako osoba wywodząca się ze środowiska nauczycielskiego - komentowała w Weekendowym Poranku TOK FM prof. Anna Pacześniak z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Politolożka nie jest jednak pewna, czy "lex Czarnek" podzieli los "lex TVN". - Sprawa "lex TVN" w dużej mierze dzięki TVN i innym mediom miała bardzo duże rezonowanie w opinii publicznej, natomiast "lex Czarnek" - mimo że dotyczy tak dużej grupy ludzi (...) nie ma aż tak dużego przełożenia, i presja, żeby prezydent zawetował tę ustawę, będzie dużo mniejsza - oceniła rozmówczyni Anny Piekutowskiej.

- Nie będzie też presji ze strony Amerykanów, co było kluczowe przy "lex TVN" - nadmienił Miłosz Wiatrowski z "Gazety Wyborczej". Komentator ocenił jednak, że Andrzej Duda ma na zawetowaniu tej ustawy bardzo mało do stracenia. - Obóz władzy jest osłabiony, większość sejmowa jest bardzo słaba. Jarosław Kaczyński nie może sobie pozwolić teraz na wojnę z Andrzejem Dudą, a z kolei Andrzej Duda może sobie pozwolić na wiele więcej - mówił gość TOK FM. - Weto w tej sprawie byłoby też spójne co do weta w sprawie "lex TVN" - dodał.

Kontrowersyjna nowelizacja Prawa oświatowego przeszła w czwartek w Sejmie dzięki głosom Zjednoczonej Prawicy oraz posłów niezależnych (m.in. Łukasza Mejzy), dwóch członków Kukiz'15 i czterech polityków Porozumienia, którzy - jak tłumaczyli - pomylili się.

Przepisy zwane "lex Czarnek" znacząco zwiększają kompetencje kuratorów oświaty. To właśnie oni będą teraz wydawać zgody na organizację dodatkowych zajęć prowadzonych przez stowarzyszenia czy organizacje. Zgodnie z nowelizacją na udział ucznia w takich zajęciach będą musieli wyrazić zgodę rodzice. Kuratorzy będą też mieli większy wpływ na pracę dyrektorów szkół.

>> Czytaj więcej o "lex Czarnek" <<

DOSTĘP PREMIUM