Minister Buda odpowiada na zarzuty Solidarnej Polski: Nie ma się czym oburzać

Zbigniew Ziobro zapowiedział, że jego partia nie zagłosuje za realizacją części tzw. kamieni milowych zawartych w KPO. Zarzucił koalicjantom z PiS-u, że proponowane rozwiązania nie były konsultowane z Solidarną Polską. Ziobryści protestują m.in. przeciwko opodatkowaniu aut spalinowych. - Nie ma tego w KPO i na pewno z rządu takie propozycje nie wyjdą - zapewniał w TOK FM minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
Zobacz wideo

Przegłosowanie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym oraz zatwierdzenie przez Komisję Europejską Krajowego Planu Odbudowy nie zakończyło sporów pomiędzy Solidarną Polską a PiS-em. Przedmiotem najnowszego są zapisy z KPO. Ziobryści oskarżają otoczenie premiera o szerzenie fałszywych informacji i o to, że nie mieli możliwości przeczytania KPO w ostatecznej wersji. Krajowy Plan Odbudowy z Brukselą negocjował minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Rzecznik Solidarnej Polski Jacek Ozdoba zarzucił Budzie niekompetencję i wprowadzanie opinii publicznej w błąd. - Gdyby Buda był notariuszem, to bałbym się, że sprzedał mi szopę zamiast domu - mówił. 

- Ja wielu projektów nie widzę, zanim one nie pojawią się gdzieś na agendzie rządowej. Zawsze to polega na tym, że jest cały proces legislacyjny, żeby na ten temat dyskutować. Normalna procedura, nie ma się czym oburzać - tak na zarzuty odpowiedział w Poranku Radia TOK FM min. Buda.

Lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro zapowiedział bowiem, że jego partia nie zagłosuje za realizacją wszystkich "kamieni milowych" zawartych w KPO. Zdecydowanie sprzeciwia się np. opodatkowaniu używania aut spalinowych. "KE w tzw. kamieniach milowych wymusza nałożenie opłat emisyjnych na samochody, co doprowadzi do wyeliminowania z przestrzeni publicznej aut z silnikami dieslowskimi i benzynowymi. Solidarna Polska nie poprze wprowadzenia unijnych żądań uderzających w polskie rodziny" - stwierdza uchwała Zarządu Solidarnej Polski z 11 czerwca.

Minister Buda w rozmowie z Dominiką Wielowieyską zapewniał, że wprowadzenie podatków od samochodów spalinowych nie jest planowane. - Takich rozwiązań w ogóle nie będzie. Nie ma tego w KPO i na pewno z rządu takie propozycje nie wyjdą - powiedział. - Nie chciała tego Komisja Europejska, myśmy nie proponowali, w KPO takich zapisów nie ma - podkreślił.

Polityk PiS dodał, że rząd zamierza wprowadzić pewne zmiany, z którymi każdy będzie się mógł zapoznać, gdy przedstawiony zostanie projekt ustawy. - Zróżnicujemy opłaty, uwzględniając emisję pojazdów, ale nie podwyższając komukolwiek - tylko obniżając tym niskoemisyjnym - wyjaśnił. 

"Nigdy nie dotkniemy wieku emerytalnego"

W KPO znalazło się też zobowiązanie do podwyższenia wieku emerytalnego. Min. Buda deklarował, że Polacy nie będą pracować dłużej. - Nigdy nie dotkniemy wieku emerytalnego, który obniżyliśmy, a Platforma Obywatelska podwyższyła - mówił minister.

Tłumaczył, że w zapisach chodzi o to, aby efektywnie zwiększać czas pracy, a więc zachęcać do tego, żeby pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego. Jak rząd chce to zrobić? - Będziemy proponować preferencje dla osób, które będą chciały pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego, np. nie będą płaciły podatku, czy składki - wskazywał. Gość TOK FM dodał, że chodzi o "coś, co będzie motywowało, aby pracować, jeżeli ktoś sam zechce. Nigdy bez jego woli". Buda zapowiedział, że Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej w ciągu roku powinno przedstawić konkretne propozycje w tym zakresie. 

Posłuchaj całej rozmowy:

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM