,
Obserwuj
Polityka

Obajtek lekceważy wezwania. Nowy wpis mówi wszystko

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
03.06.2024 15:21
Daniel Obajtek nadal unika bezpośredniego kontaktu z prokuraturą i sejmową komisją śledczą. W najnowszym wpisie na platformie X stwierdził, że kontaktuje się z nimi jego pełnomocnik.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Były prezes paliwowego giganta - spółki Orlen, kandydat do Parlamentu Europejskiego Daniel Obajtek opublikował kolejny post na platformie X (dawniej Twitter), w którym przekonuje, że jego sytuacja jest pod pełną kontrolą.

Obajtek nie pojawił się na posiedzeniu komisji śledczej w sprawie afery wizowej, przekonując, że nie został prawidłowo zawiadomiony o wezwaniu. Komisja zdecydowała o ponownym wezwaniu go na 5 czerwca. Tymczasem lider listy PiS na Podkarpaciu cały czas prowadził i prowadzi kampanię wyborczą w regionie i zacierał za sobą ślady.

Były prezes Orleniu nie zjawił się również, pomimo wezwania, w poniedziałek w prokuraturze, informując, że przekazał pełnomocnictwo swojemu adwokatowi. Prokuratura zdecydowała, że jeśli Obajtek nie pojawi się do 15, to zarządzi poszukiwania kandydata PiS na europosła.

Czy Obajtek zjawi się w Sejmie? Szczerba o groźbie aresztu dla byłego prezesa Orlenu

I tu właśnie, na ponad godzinę przed upływem tego ultimatum pojawił się nowy wpis Daniela Obajtka, w którym twierdzi on, że "Mój pełnomocnik jest już w pełnym kontakcie z Prokuraturą i Sejmową Komisją Śledczą."

Równocześnie Obajtek napisał: "Czekam na wyznaczenie kolejnego terminu przesłuchania w charakterze świadka." Tym samym dając do zrozumienia, że ma zamiar zignorować również najbliższy wyznaczony termin przesłuchania w komisji. Były prezes Orlenu uważa, że przesłuchiwanie go przed wyborami jest formą kampanii wyborczej i nie ma zamiaru pojawić się w Sejmie przed 9 czerwca. 

Posłuchaj: 

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>