,
Obserwuj
Polityka

TK Przyłębskiej zajmie się religią w szkołach. "To wzbudza zażenowanie"

2 min. czytania
28.08.2024 15:40
I prezes SN zaskarżyła do TK rozporządzenie ws. religii w szkołach. - To obszar, który nie podlega jurysdykcji Sądu Najwyższego, próba dorobienia ideologii do sprawy, która jest ewidentnie związana z bieżącą polityką, zarządzaniem państwem - mówił w TOK FM Mirosław Suchoń.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza

Przewodniczącym Izby Cywilnej Sądu Najwyższego został neosędzia Krzysztof Andrzej Wesołowski. Stało się to po tym, jak premier Donald Tusk kontrasygnował postanowienie prezydenta Andrzeja Dudy. Decyzję szefa rządu skrytykowali m.in. sędzia Trybunału Konstytucyjnego Ewa Łętowska, prezes Iustitii sędzia Krystian Markiewicz.

- Widziałem słowa oburzenia, natomiast znając życie, pan premier zabierze w tej sprawie głos i wyjaśni motywy swojego postępowania - komentował w 'Poranku Radia TOK FM' Mirosław Suchoń. - Jestem zdziwiony - przyznał szef klubu parlamentarnego Polska 2050/Trzecia Droga. I od razu dodał, że "koalicja jest stabilna i zajmuje się przygotowaniem jak najlepszego budżetu".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Władza sądownicza ingeruje w działania innych władz

We wtorek I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego lipcowe rozporządzenie MEN ws. warunków organizowania lekcji religii.

- To wzbudza moje zażenowanie. W mojej ocenie to obszar, który nie podlega jurysdykcji Sądu Najwyższego - ocenił Suchoń. Zdaniem rozmówcy Macieja Głogowskiego, mamy do czynienia z próbą "dorobienia ideologii do sprawy, która jest ewidentnie związana z bieżącą polityką". - Podobnie jak wydanie tego druzgocącego dla intelektu zabezpieczenia, że komisja sejmowa nie może procedować nad ważnymi sprawami, które są w jurysdykcji Sejmu - dodał, przypominając o orzeczeniu TK, którym kieruje Julia Przyłębska ws. prezesa banku centralnego Adama Glapińskiego oraz decyzje dotyczące prac sejmowych komisji śledczych.

We wszystkie te sprawy TK włączał się bardzo szybko i na wniosek posłów Prawa i Sprawiedliwości.

- Doszliśmy do sytuacji, w której władza sądownicza próbuje ingerować w działania władzy ustawodawczej i wykonawczej. To nie mieści się w granicach demokratycznego państwa - uważa Mirosław Suchoń.