Debata pod znakiem zapytania. "Wszystko uzgodnione, nagle telefon i koniec rozmów"
Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki mieli zmierzyć się w debacie w formule "jeden na jednego". Starcie zaplanowano na środę na godzinę 20. Debata przed II turą wyborów prezydenckich miała być zorganizowana wspólnie przez TVP, TVN24 i Polsat.
We wtorek rano szef TV Republika Tomasz Sakiewicz poinformował w serwisie X, że jego telewizja również zorganizuje debatę prezydencką w środę. Zaprosił do udziału w niej Rafała Trzaskowskiego i Karol Nawrockiego. Zapowiedział, że jego stacja gotowa jest współorganizować debatę w TVP.
O tym, że rozmowy dotyczące debaty w TVP, TVN24 i Polsat, poinformowała z kolei Wioletta Paprocka-Ślusarska, szefowa sztabu Rafała Trzaskowskiego. "Dwa sztaby uzgodniły, że dobrą formułą będzie bezpośrednia rozmowa dwóch kandydatów w 6 blokach tematycznych z moderatorem, który nie zadaje pytań. Pytania zadają sobie tylko kandydaci. Wszystko uzgodnione, nagle telefon i koniec rozmów. Tak to wygląda" - napisała Paprocka-Ślusarska na platformie X.
Z informacji Onetu wynika, że sztab Karola Nawrockiego nie chciał się zgodzić na debatę współprowadzoną jedynie przez przedstawicieli trzech telewizji: TVN, Polsatu i TVP. Za to sztabowcy kandydata PiS chcieli, by pytania zadawali również prowadzący z Telewizji Republika, wPolsce.pl i Telewizji Trwam. Na takie rozwiązanie nie zgodziła się Telewizja Polska.
Co zmieni debata jeden na jeden? 'Nawrocki jest w lepszej sytuacji'
Wówczas swoją propozycję wysunął sztab Rafała Trzaskowskiego, by pytania zadawaliby sobie jedynie kandydaci, którzy wezmą udział w drugiej turze. Debata miałaby być jedynie moderowana przez Joannę Dunikowską-Paź z TVP - podaje Onet. Jednak sztab Nawrockiego nie zgodził się na tylko jedną moderatorkę.
Jak informuje Wirtualna Polska, sztab Karola Nawrockiego już zdążył odpowiedzieć na zarzuty sztabu Trzaskowskiego. Jak powiedział WP szef sztabu Nawrockiego Paweł Szefernaker, kandydat PiS nie unika i nie boi się debat, bo pojawił się na każdej w przeciwieństwie do kandydata PO. Sprawę skomentował także w mediach społecznościowych wicerzecznik PiS Mateusz Kurzejewski. Jak napisał, rozmowy ws. debaty prezydenckiej nie zostały przerwane i będą wznowione o godz. 12.00.
Posłuchaj: