Tusk ostro zaatakował PiS w Sejmie. "Matkę byście sprzedali"
Tusk grzmi z mównicy o aferze wizowej. 'Matkę byście sprzedali'
Premier Donald Tusk zawnioskował we wtorek w Sejmie o zgodę na dalsze czasowe zawieszenie prawa do azylu - ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią. Zarzucił PiS, że to poprzedni rząd otworzył granice i wydawał rekordową liczbę wiz.
- To, co robili nasi poprzednicy: otworzyli granice, wydali rekordową ilość wiz, nie tylko rekordową w historii Polski, rekordową w skali europejskiej, zarabiając na tym grube pieniądze, żeby nie było wątpliwości - powiedział premier. Zaznaczył, że 11 osób ma zarzuty w procesie dotyczącym zorganizowania 'tej najbrudniejszej części akcji wizowej'.
Żakowski wzywa Tuska do dymisji. 'To jest klęska'
Jak dodał, afera wizowa została zorganizowana przez PiS. Podkreślił, że była to operacja, przygotowana przez ich ministrów i poprzedni rząd. - Dla was wszystko było politycznym złotem, (...) zwykłym, brudnym interesem. Tak było z pandemią, z respiratorami, tak było z wojną na Ukrainie, z handlem, na którym się dorabiali fortun wasi ludzie. (...) Matkę byście sprzedali nawet wtedy, kiedy chodzi o bezpieczeństwo własnej ojczyzny. Zupełnie bezwstydnie - kontynuował.
- Mówię dziś o zorganizowanej, gigantycznej korupcji państwowej, związanej z 'przemysłem wizowym'. W 2023 roku zostało wydanych 535 tysięcy wiz dla osób z krajów, z których - raczej nie chcielibyśmy, by masowe grupy ludzi przyjeżdżały do Polski - stwierdził Tusk.
- Jeśli istnieje coś takiego jak zagrożenie konfliktem kulturowym - a z tym właśnie borykają się dziś kraje Europy Zachodniej - to wynika to z napływu ludzi wywodzących się z odmiennych kultur, często także wyznających inną religię. I choć nie wszystkim może się to podobać, rolą państwa jest dbanie o to, by podstawowe struktury i tradycje społeczne nie zostały naruszone - podkreślił premier polskiego rządu.
Posłuchaj: