Nowe przepisy UE mają ukrócić fałszywe promocje. Polskie władze spóźniają się z ich wprowadzeniem

W sobotę w życie weszła unijna dyrektywa Omnibus, która kończy z fikcyjnymi promocjami i usuwaniem negatywnych opinii w sklepach internetowych.
Zobacz wideo

W Polsce nowe regulacje jeszcze przez jakiś czas nie będą obowiązywały, gdyż wciąż nie została uchwalona ustawa, która wdrożyłaby te przepisy do polskiego porządku prawnego.

Jak mówiła w TOK FM prawniczka Zofia Babicka-Klecor z kancelarii Legal Geek, Omnibus nakłada na sprzedających w sieci nowe obowiązki, między innymi jeśli chodzi o promocje czy wyprzedaż. 

- Sama informacja o obniżonej cenie nie będzie wystarczająca. W przypadku obniżenia ceny, obok informacji o tej obniżonej cenie powinna się znaleźć informacja o najniższej cenie tego towaru, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Dzięki temu kupujący będzie mógł realnie ocenić, czy ta promocja faktycznie jest niesamowitą promocją, czy też po prostu zabiegiem marketingowym - tłumaczyła. 

Karane będzie również usuwanie i ukrywanie przez sklepy negatywnych opinii i zniechęcanie do ich zamieszczania, a także publikowanie fałszywych opinii - na przykład od osób, które nigdy danego produktu nie kupiły. Poza tym platformy sprzedażowe będą musiały informować czy sprzedający jest przedsiębiorcą czy osobą prywatną.

DOSTĘP PREMIUM