,
Obserwuj
Gospodarka

Stopy procentowe. Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
06.09.2023 15:30
RPP obniżyła w środę o 0,75 pkt proc., do 6,5 proc. stopę lombardową, depozytową do 5,50 proc., redyskontową do 6,05 proc., oraz dyskontową weksli do 6,10 proc. O ile spadną raty kredytów?
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Obniżka stóp procentowych aż o 75 punktów bazowych oznacza mniej więcej 200-100 zł obniżkę raty przeciętnego kredytu mieszkaniowego. Jak wyliczają analitycy Expandera, rata kredytu zaciągniętego dwa lata temu na 300 tysięcy złotych spadnie z ponad 2400 złotych teraz do nieco ponad 2200 złotych. A kiedy? Wszystko zależy od tego, co ile miesięcy bank aktualizuje oprocentowanie, niektórzy kredytobiorcy zobaczą obniżkę już za miesiąc, ale są tacy, którzy dopiero w przyszłym roku.

Rada Polityki Pieniężnej rozpoczęła serię podwyżek stóp procentowych w październiku 2021 roku. Ostatnią taką decyzję podjęto we wrześniu 2022 r. Od tego czasu RPP utrzymywała stopy procentowe na niezmienionym poziomie - 6,75 proc. stopy referencyjnej.

W lipcu Adam Glapiński, prezes NBP, poinformował, że Rada podjęła decyzję o zakończeniu cyklu podwyżek stóp procentowych. - Jeśli będzie inflacja jednocyfrowa, to możliwa jest we wrześniu obniżka stóp procentowych o 0,25 pkt. proc. - zapowiedział prezes Narodowego Banku Polskiego.

Inflacja spada jednak wolniej, niż przewidywano. W sierpniu, według szybkiego szacunku GUS, ceny rosły w tempie 10,1 proc.

Obniżać stopy procentowe? Prof. Tyrowicz odpowiada

W związku z tym, że inflacja wciąż jest wysoka, a dane z gospodarki nie napawają optymizmem, wielu ekspertów uważa, że jest za wcześnie na obniżanie stóp procentowych. W sierpniu w "Magazynie EKG" w TOK FM mówiła o tym członkini RPP prof. Joanna Tyrowicz. Według niej stopy procentowe w Polsce ciągle są na "niewystarczającym poziomie". Ekonomistka tłumaczyła, że nadal pozostaje zwolenniczką podnoszenia stóp, a ich przedwczesne obniżenie tylko wydłuży walkę z inflacją.

Prof. Tyrowicz przekonywała, że już sama dyskusja na temat potencjalnych obniżek stóp jest szkodliwa dla gospodarki. - Ja w mojej funkcji nie chcę o tym rozmawiać, bo w moim głębokim przekonaniu szkodzimy w ten sposób gospodarce, ponieważ oddalamy się od stabilności gospodarczej, którą powinniśmy zapewnić Polakom - wskazała gościni Tomasza Setty.

Cel inflacyjny - czyli 2,5 procent, do których powinniśmy dążyć - odsuwa się od nas z każdą prognozą, przygotowaną nawet przez NBP. - Materiały analityczne NBP wskazują, że polityka pieniężna w Polsce jest niewystarczająco restrykcyjna - dodała prof. Tyrowicz.

Obniżka stóp procentowych po wakacjach? Prof. Tyrowicz z RPP ostrzega. 'Już sama dyskusja o tym szkodzi'