Drastyczne podwyżki za wodę. To uderzy mieszkańców po kieszeni
Od 1 stycznia 2018 roku ceny za wodę reguluje Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, ale wysokość stawek wyliczają poszczególne przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne. Za rządów Prawa i Sprawiedliwości Wody Polskie rzadko godziły się na podwyżki, o które wnioskowały miejskie wodociągi. Wszystko zmieniło się po ubiegłorocznych wyborach. Nowy rząd Koalicji Obywatelskiej dał zielone światło dla podwyżek i takie - od początku roku - są ogłaszane w kolejnych polskich miastach. We wrześniu przyszedł czas na Bydgoszcz.
Drastyczna podwyżka uderzy po kieszeni
Ostatnia podwyżka opłat za wodę i odprowadzanie ścieków w Bydgoszczy była w 2017 roku. - Pomimo inflacji, rosnących cen energii elektrycznej, paliw i kosztów pracy ceny wody i ścieków, pozostawały na niezmienionym poziomie. Teraz za te usługi trzeba będzie zapłacić więcej - informuje rzecznik Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Tomasz Okoński.
Od 14 września stawki wzrosną aż o 35 procent. Za metr sześcienny wody bydgoszczanie zapłacą 6,42 zł, a za ścieki 7,70 zł, czyli w sumie 14,12 zł. Mieszkańcy na pewno odczują to w swoich portfelach.
- Przyjmując średnie miesięczne zużycie wody w Bydgoszczy na jedną osobę na poziomie 3 metrów sześciennych i na takim samym poziomie odprowadzenie ścieków, można przyjąć, że statystyczna rodzina dwuosobowa, mieszkająca w bloku zapłaci około 85 złotych za miesiąc (do tej pory około 70 złotych), zaś trzyosobowa rodzina w tym samym bloku zapłaci około 130 złotych, czyli 30 złotych więcej, niż przed podwyżką - wylicza Okoński.
Iskrzy między Bydgoszczą a Toruniem. 'Mogę tylko ubolewać, że wskrzeszają te demony'
Za rok kolejna podwyżka
MWiK podkreśla, że podwyżki są konieczne, bo rosną koszty prądu, koszty pracy czy utrzymania w dobrej kondycji całej sieci. - Kwoty, o których mówimy, nie dotyczą wyłącznie wody i ścieków, będących tym finalnym elementem, z którego korzystają bydgoszczanie - tłumaczy w rozmowie z tokfm.pl Okoński. - To tak naprawdę całe utrzymanie infrastruktury podziemnej, remonty sieci, przebudowy, inwestycje w nowe przyłącza, usuwanie awarii, badania wody, dzięki którym możemy pić wodę z kranu czy utrzymanie oczyszczalni ścieków - wymienia rzecznik.
Nowa taryfa będzie obowiązywać od 14 września. Za rok mieszkańców czeka jednak kolejna podwyżka z 6,42 do 6,60 za wodę i z 7,70 na 8 złotych za ścieki, zaś za dwa lata odpowiednio - do 6,7 i 8,2 złotego, a więc łącznie do 14,90 złotych za metr sześcienny.
W tym roku podwyżki opłat za wodę wprowadziły też inne miasta, jak Toruń (11,08 zł za m3 wody i ścieków), Wrocław (14,10 zł za m3), Poznań (14,83 zł za m3) czy Łódź (12,01 zł za m3).