Lublin znów chce być Europejską Stolicą Kultury. Ostatnią batalię przegrał z Wrocławiem
Lublin chciał być Europejską Stolicą Kultury już w 2016 roku. Dzięki temu dużo się w mieście zmieniło, ale zaciętą batalię o tytuł wygrał ostatecznie Wrocław. Teraz Lublin startuje ponownie, by zostać europejską stolicą w 2029 roku.
Hasło kampanii to Re:union Lublin. W konkursowej aplikacji - jak podają urzędnicy - zaprezentowany zostanie twórczy potencjał miasta z historyczną tradycją w tle. 'Odwołujemy się do idei Unii Lubelskiej i pamięci o wielonarodowej Rzeczpospolitej. Perspektywa historyczna jest dla nas jedynie punktem wyjścia. Zachęca do pytań o nową wspólnotowość, świadomość odrębności i unikalności przy działaniu w duchu synergii i kooperacji' - wskazują pomysłodawcy.
Miasto chce przy tym wykorzystać doświadczenie związane z ubieganiem się i zwycięstwem w walce o tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży 2023. - Zbudowaliśmy fundamenty pod aktywność naszych młodych mieszkańców i zaczynamy oceniać to bardzo pozytywnie. Rzeczywiście, ten tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży, a przede wszystkim oferta, która została zbudowana, stała się na tyle wiarygodną dla mieszkańców, że możemy wykorzystać ten potencjał energii do realizacji nowych wyzwań - mówi prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
- Mamy jednocześnie ogromne doświadczenie po stronie naszych instytucji kultury. Mamy niezłe podłoże do budowania współpracy z instytucjami, które są podległe samorządowi województwa i z tymi, które są zlokalizowane w naszym regionie. Mamy też wysoki stopień umiędzynarodowienia naszych kontaktów - wylicza dalej samorządowiec.
Tylu turystów w Lublinie jeszcze nie było. 'Blisko połowa to ludzie do 30. roku życia'
Na to, by Lublin mógł kandydować w plebiscycie na Europejską Stolicę Kulturę zgodę musieli wydać radni. Kolejnym etapem jest przygotowanie aplikacji. Miastu zależy, aby włączyć w to mieszkańców, lokalnych artystów, przedstawicieli organizacji pozarządowych czy grup nieformalnych.
- Kultura stała się w Lublinie kołem zamachowym zmian. Wszyscy jesteśmy tego świadomi i ta aktywność w tym zakresie potrzebna jest nam też na przyszłość, zwłaszcza że wszystko się zmienia. Globalne spojrzenie na gospodarkę i na świat w kontekście wojny w Ukrainie, ale też zagrożenia dla środowiska, powodują, że wyzwań przed nami jest sporo. Dyskutując o nowej aplikacji, będziemy dyskutowali także o swojej przyszłości - mówi Żuk.
- Dzięki Europejskiej Stolicy Młodzieży nauczyliśmy się współpracy między środowiskami często nieoczywistymi - podkreśla z kolei Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, odpowiedzialna za kulturę wiceprezydent Lublina. - Mam nadzieję, że te wypracowane wzorce będą nam towarzyszyły, a dotyczy to choćby dialogu międzypokoleniowego. Nauczyliśmy się też współpracy między sobą. Jest w nas duża wola słuchania młodych ludzi. Dajemy im dużą dozę zaufania i to jest klucz do sukcesu - dodaje.
Apel do mieszkańców
Do zgłaszania projektów i pomysłów przygotowany został specjalny formularz. Obecnie wystarczające jest przedstawienie szkiców i zarysów, które zostaną uszczegółowione na późniejszym etapie prac. Zgłoszenie koncepcji możliwe jest do 7 lipca. Miasto przygotowało specjalny przewodnik dla mieszkańców pomagający włączyć w cały proces. Szczegóły są dostępne TUTAJ.
'Zapraszamy do zgłaszania pomysłów na projekty programu Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029. Zostaną one przeanalizowane przez zespół koordynujący oraz doradców z Polski i Unii Europejskiej. Pomysły o największym potencjale zostaną włączone do wniosku i będą rozwijane' - apelują organizatorzy i koordynatorzy przedsięwzięcia. Cała aplikacja ma być gotowa jesienią.
Lublin. Na początku roku młodzi dostaną specjalne klucze do miasta. Co to oznacza?