advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Łódzkie

Szpital w Pabianicach pozwie NFZ. Chodzi o aborcję

2 min. czytania
27.09.2024 11:42
Pabianickie Centrum Medyczne poinformowało w czwartek, że Narodowy Fundusz Zdrowia potrącił z kontraktu szpitala 250 tys. zł jako karę za rzekomą odmowę przeprowadzenia u pacjentki zabiegu usunięcia ciąży. Szpital nie zgadza się z nałożoną karą i zapowiada, że pozwie NFZ do sądu o zwrot funduszy.
|
|
fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Wyborcza.pl

- 9 września 2024 r. z bieżących płatności za faktury wystawione przez Pabianickie Centrum Medyczne za udzielone świadczenia zdrowotne, Narodowy Fundusz Zdrowia potrącił kwotę 250 tys. zł tytułem kary nałożonej na Spółkę za rzekomą odmowę przeprowadzenia u jednej z pacjentek zabiegu legalnej terminacji ciąży. Kolejnym krokiem będzie skierowanie przez nas do sądu pozwu przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia o zapłatę 250 tys. zł, czyli o zwrot kwoty potrąconej przez NFZ - poinformowała w czwartek Patrycja Socha, rzecznik prasowa szpitala w Pabianicach (Łódzkie).

Szpital informuje, że nie zgadza się z decyzją NFZ, nie tylko co do wysokości kary, ale przede wszystkim co do zasadności jej nałożenia.

- Kara co prawda została przez NFZ obniżona z 550 do 250 tys. zł, ale to i tak bardzo dotkliwe uszczuplenie dla finansów szpitala. Niemniej, krzywdząca jest nie tylko wysokość kary, ale sam fakt ukarania szpitala. Uważamy, że kara została nałożona niezasadnie - powiedziała PAP Patrycja Socha.

Ewa zrobiła aborcję. Co stało się potem? 'To przerażające'

Szpital w Łódzkiem nie chce płacić kary za odmowę aborcji. Spór z NFZ trafi do sądu

O tym, że NFZ ukarał Pabianickie Centrum Medyczne karą 550 tys. zł za odmowę wykonania aborcji poinformowała w połowie czerwca minister zdrowia Izabela Leszczyna. Szpital od początku nie zgadzał się nie tylko z decyzją NFZ, ale też z ustaleniami przeprowadzonej w placówce kontroli.

- Nie zgadzamy się z ustaleniami kontroli przeprowadzonej przez NFZ i nałożoną karą, bo szpital nie odmówił pacjentce prawa do wykonania aborcji, wskazał jedynie, że konieczne jest przedłożenie przez nią ostatecznych wyników diagnostycznych - poinformowało wtedy PCM.

W oświadczeniu nadesłanym w czerwcu do redakcji PAP Pabianickie Centrum Medyczne poinformowało, że żaden z lekarzy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego szpitala nie stosował tzw. klauzuli sumienia, a żadnej pacjentce nie odmówiono hospitalizacji i udzielenia świadczenia gwarantowanego, polegającego na terminacji ciąży w uzasadnionych prawnie i medycznie przypadkach.

Lekarka wykonująca aborcję boi się liberalizacji prawa. 'I co my z tymi kobietami zrobimy?'

Według szpitala w spornym przypadku, który był przedmiotem kontroli NFZ, nie doszło do odmowy udzielenia świadczenia, a szpital podejmował wszelkie działania mające na celu kompleksowe zaopiekowanie się pacjentką, działał z poszanowaniem praw pacjenta i z należytą starannością.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>