Wielka Taylor w Warszawie. Hotelarze i sklepikarze zacierają ręce. "200 milionów wpływów"
Amerykańska gwiazda Taylor Swift zagra w Warszawie: 1, 2 i 3 sierpnia. To mogą być trudne dni dla mieszkańców i mieszkanek Warszawy, zwłaszcza tych z okolic PGE Narodowego, gdzie należy spodziewać się zmian w ruchu. Bilety na koncerty Taylor Swift wyprzedane zostały dawno temu. Podczas wszystkich trzech wieczorów stadion ma się wypełnić do ostatniego miejsca, a - przypomnijmy - w czasie koncertu może pomieścić około 80 tysięcy osób.
Warszawa jest jednym z wielu miast na koncertowej trasie Taylor Swift - The Eras Tour. - I dobrze, że się na niej znalazła - mówi Marek Traczyk z Warszawskiej Izby Gospodarczej. Jak pokazują przykłady innych europejskich miast, koncerty Taylor Swift to biznes, z którego korzysta też lokalny rynek. - Przez te 3-5 dni przemieszcza się tak ogromna masa fanów i to jest potężny zastrzyk pieniędzy - podkreśla Traczyk.
Ekspert szacuje, że każdy zagraniczny fan gwiazdy na pobyt w polskiej stolicy wyda tysiąc euro. Co w sumie daje nawet 200 milionów złotych dodatkowych wpływów. - Bo gdzieś oni muszą zamieszkać, gdzieś muszą jeść, korzystać ze środków transportu. Wiem, że wiele restauracji miało robione rezerwacje już kilka miesięcy temu - mówi Warszawskiej Izby Gospodarczej. Zarobić mają też sklepy. Zakupy stanowią zazwyczaj około 20 procent wydatków turystów.
Tak wynajmują pokoje na koncert Taylor Swift. Stłocz się w małym pokoju, ale zarobić krocie
Koncert Taylor Swift i rocznica wybuchu powstania
Również warszawski ratusz chce wykorzystać obecność fanów Taylor Swift w stolicy, by opowiedzieć im o historii Warszawy. Dzieje się to nieprzypadkowo, bo 1 sierpnia - kiedy amerykańska gwiazda gra pierwszy swój koncert - obchodzona jest rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. O godzinie 17, czyli słynnej godzinie "W", jak co roku, stolica zatrzyma się na chwilę. W całym mieście zawyją syreny.
- Na prośbę ratusza uczestnicy koncertów dostali e-maile z informacją o wydarzeniach rocznicowych w mieście - mówi rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth. - Chodzi o to, by nie wzbudzić pewnego niepokoju w momencie, gdy zapłoną race, zawyją syreny i miasto zatrzyma się na minutę. W związku z tym taka informacja została przekazana - dodaje.
Koncert Taylor Swift. Dodatkowe patrole
Urząd miasta zaleca fanom amerykańskiej gwiazdy, którzy chcą dojechać na koncert, korzystanie z drugiej linii metra M2, a także pociągów podmiejskich zatrzymujących się tuż przy stadionie.
Warszawska policja podaje natomiast, że w związku z koncertem supergwiazdy na ulicach będzie więcej patroli. Dodatkowym nadzorem objęte zostaną rejony dworców i przystanków transportu publicznego, a także trasy dojazdowe na stadion. "Stołeczna drogówka będzie wskazywać trasy alternatywne oraz kierować na wyznaczone parkingi gości, którzy przyjechali własnymi pojazdami" - poinformowała stołeczna policja.
Taylor Swift zakorkuje Warszawę? Mnóstwo zmian w ruchu, zablokowana Saska Kępa