Prezydent Olsztyna chce być podcasterem. Studio ma w ratuszu. "Ta informacja mnie zatkała"
- W ratuszu w Olsztynie (woj. warmińsko-mazurskie) powstało profesjonalne studio nagraniowe, w którym podcasty nagrywają w nim m.in. prezydent Robert Szewczyk (PO) i przewodniczący rady Łukasz Łukaszewski (PO);
- Koszt studia wyniósł 10 tys. zł. Zdaniem rzecznika olsztyńskiego ratusza ta inwestycja przyniesie oszczędności, ponieważ 'zlecanie podobnych produkcji na zewnątrz generowałoby o wiele większe koszta';
- O utworzeniu studia nagrań w ratuszu nie poinformowano miejskich radnych. Jak wskazał wiceprzewodniczący Rady Miasta Olsztyna z klubu PiS Grzegorz Smoliński. ostatnio z powodu oszczędności miasto zmniejszyło najuboższym mieszkańcom dodatki mieszkaniowe, a każda z miejskich jednostek organizacyjnych dostała polecenie wygenerowania 10 proc. oszczędności w swych budżetach.
Studio nagrań za 10 tys. zł w olsztyńskim ratuszu. "Przejaw gospodarskiego podejścia"
Studio nagrań urządzono w jednym z ratuszowych pokoi, który specjalnie w tym celu został wyciszony (koszt 5 tys. zł brutto). Wstawiono do niego: mikrofon (400 zł brutto), 4 radiowe ramiona mikrofonowe (1400 zł brutto), mikser/studio do produkcji podcastów (2900 zł brutto), za kable i przewody ratusz zapłacił 250 zł brutto. W sumie z miejskiej kasy wydano na ten cel ok. 10 tys. zł.
Rzecznik ratusza Patryk Pulikowski, pytany przez PAP o zasadność takiej inwestycji, stwierdził, że "to przejaw gospodarskiego podejścia, bowiem zlecanie podobnych produkcji na zewnątrz generowałoby o wiele większe koszta". Wskazał, że na rynku cena produkcji 30-sekundowego spotu radiowego to kilkaset złotych.
Żarcik Tuska się nie udał? 'Premier popełnia dość istotny błąd'
- My również dostosowujemy się do trendów - przekazał PAP Pulikowski, który przyznał, że o takim studiu myślano w ratuszu od kilku lat, a obecny prezydent miasta zrealizował pomysł. Pulikowski dodał, że profesjonalne studio w ratuszu ułatwia pracę "części redakcji w czasach pandemicznych", bo ratusz może wysłać "odpowiedzi na pytania dziennikarzy i przesłania nagrania bezpośrednio do redakcji w jakości o wiele lepszej, niż telefoniczna".
Rzecznik ratusza wyjaśnił, że wszystkie przygotowane materiały są dostępne m.in. na Facebookowym profilu Miasto Olsztyn, Tik-Toku, czy YouTube.
Pulikowski nie wskazał, ile osób pracuje przy nagraniach, poinformował, że jest to "zależne od przygotowywanego materiału". Z informacji dostępnych na BIP olsztyńskiego ratusza wynika, że tego typu kompetencje przydzielono m.in. byłemu dziennikarzowi lokalnej gazety, który w ostatnim czasie został zatrudniony w urzędzie.
Radni zaskoczeni. "Prezydent powinien się zajmować innymi rzeczami"
O utworzeniu studia nagrań w ratuszu nie poinformowano miejskich radnych. Jeden z nich, niezrzeszony, Mirosław Arczak przyznał PAP, że domyślał się powstania studia na podstawie obserwowania ratuszowych materiałów. - Pomysł studia nagrań w ratuszu jest dobry, o ile będą z niego korzystać też, oprócz władz, także inni - powiedział Arczak, zaznaczając, że dzięki ratuszowemu studiu można informować m.in. o realizacji miejskich projektów.
Burza wokół 'zamachu stanu'. Prokurator o 'prywatnej korespondencji'. Wychodzą nowe wątki
Jednoznacznie negatywnie ocenił pomysł wiceprzewodniczący Rady Miasta Olsztyna z klubu PiS Grzegorz Smoliński, który o studiu nagrań dowiedział się od PAP. - Mało rzeczy w życiu mnie zaskakuje, ale ta informacja mnie zatkała - powiedział Smoliński. Jego zdaniem taka decyzja jest o tyle oburzająca, że w ostatnim czasie z powodu oszczędności miasto zmniejszyło najuboższym mieszkańcom dodatki mieszkaniowe, a każda z miejskich jednostek organizacyjnych dostała polecenie wygenerowania 10 proc. oszczędności w swych budżetach. - Czyli co, każdy oszczędza, tylko nie prezydent? - skwitował Smoliński.
Przedstawiciel klubu PiS w radzie miasta zwrócił uwagę także na to, że "w dobie dzisiejszej techniki dobrej jakości nagrania, zupełnie wystarczające na potrzeby funkcjonowania prezydenta", można tworzyć telefonem komórkowym. - Prezydent powinien się zajmować innymi rzeczami, niż nagrywanie filmów, czy podkastów. Chyba, że planuje karierę piosenkarza disco-polo. Skoro Rafał Trzaskowski spotkał się z Zenkiem Martyniukiem, to może Robert Szewczyk dla koalicjantów z PSL będzie wkrótce śpiewał "za twe oczy zielone - powiedział Smoliński.
TV Republika to Jacek Kurski bis? 'Dobry wynik może być czymś trwałym'
Budżet Olsztyna. Z tego miasto musiało zrezygnować
Miejskie jednostki organizacyjne otrzymały polecenie wygenerowania 10 proc. oszczędności już po uchwaleniu budżetu Olsztyna. Aby zmniejszyć wydatki miasta pod koniec ubiegłego roku zdecydowano o likwidacji dwóch miejskich przedszkoli. Miasto zrezygnowało także z zakupu nowych elektrycznych autobusów i nowych tramwajów (unieważniono przetargi). Szewczyk zapowiedział, że wystąpi do MSWiA o poszerzenie miasta kosztem terenów gminy Purda, co - jak przyznał na sesji - ma m.in. pomóc spiąć miastu budżet. Decyzja ta wywołała falę protestów nie tylko w samej Purdzie, ale i innych sąsiednich gminach, starostwie powiatowym i u opozycyjnych radnych.
Rzecznik prasowy ratusza zapewnił PAP, że kierownictwo urzędu nie zamierza zmieniać polityki informacyjnej i nadal będzie organizowało konferencje, a przedstawiciele miasta będą się nadal spotykać bezpośrednio z mieszkańcami.
Robert Szewczyk jest prezydentem Olsztyna pierwszą kadencję, wcześniej był przewodniczącym rady miasta. Przez wiele lat pracował w urzędzie marszałkowskim, gdzie m.in. kierował departamentem koordynacji promocji.
Posłuchaj: